Basiu - oczywiście, będzie to dla mnie wielki splendor. Zazdroszczę Ci tego spotkania. Myślami będę z Wami i z M.Grechutą
pycha też tak robię a na inny sposób również polecam dodaję podsmażony boczek i ew. kiełbaskę w kostkę podsmażoną doprawiam wegetą pieprzem daję 1 listek laurowy i z 3 ziela angielskie
Trochę się zastanawiałam czy zabrać się za pieczenie tego serniczka przeczytawszy te komentarze,że to opada,to kruszonka za krucha itd.Hehe...
Otóż upiekłam ten sernik z twarogu tłustego 3 razy mielonego firmy 'Mlektar'. W składzie ciasta niczego nie zmieniałam,dodałam tylko cukier cynamonowy dla aromatu.Piekłam godzinę w piekarniku elektrycznym a później zostawiłam go do ostygnięcia w tymże piekarniku bez otwierania.Następnie wyciągnęłam,owinęłam w ściereczkę i włożyłam do szafki,gdzie spędził ok.12 godz. Efekt jest taki,że kruszonka nie jest za krucha a serniczek nie opadł !!! Zadowolony mój mąż,jego koledzy a nawet moja Mama!!! Polecam!
przepraszam tutaj w sałatce jest pietruszka do dekoracji a ja dałam do środka i wymieszałam
Zależy jak kto lubi ja dodałam pietruszkę i ok da się zjeść ale na imprezę nie bardzo bo czuć pietruchą ale w smaku dobra i kolorowa
Janku, na spotkaniu Zaduszkowym,z piosenkami Marka Grechuty w tle ,bardzo chciałabym wykorzystać Twój wiersz.Mam pewność,że tak samo jak mnie spodoba się on uczestnikom spotkania ( będą nimi słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Ustce).
Pozdrawiam Baśka.
bardzo dobra polecam ja nie dodałam fasolki w zamian ugotowałam jeden woreczek ryżu a majonez wymieszałam z jogurtem naturalnym równiesz wyszła pycha i syta
czy posypka ma stanowić I warstwę czy ostatnią ?
Wiersz zmusza do zadumy.
Atas,mam do Ciebie prośbę . Organizujemy spotkanie Zaduszkowe z piosenkami Marka Grechuty w tle.Pozwól ,proszę wykorzystać Twój wiersz.Pozdrawiam Baśka.
super przepis ja to nazywam leczo i do podanych składników daję pokrojoną w kostkę paprykę czerwoną boczku nie daję tylko 1 laskę kiełbasy bo niezbyt lubię dużo wędliny w tym daniu
Fajny przepis, dodaje do ulubionych
A no to juz jasnie sie robi. Dziekuje Sweetya, Pozdrawiam serdecznie!
Wydaje mi się ,że chodzi tu o strukturę wafli.
Duże ,kwadratowe wafle(przynajmniej u mnie w sklepie takie są)-z jednej strony mają drobną kratkę,a z drugiej większą-czyli duże oczka;)
Te duże kratki trzeba smarować masą i składać je do siebie,a drobne kratki dżemem.
Chyba o to chodzi....pozdrawiam
A ja niestety muszę się wyłamać, zrobiłam wczoraj i mi nie smakowało![]()
a mojej drógiej połówce jak to on powiedział tak sobie....
wyszla mi za rzadka jak na moich glodomorow. dodalam ryzu. pyszna nastepnym razem zrobie z lanymi kluseczkami