nie pęka wam ta roladka ani nie wychodzi za sucha???
Domi, przychylam się do Twojej teorii że to chodzi o 5 Przemian. Ciocia mówiła właśnie, że każdy dodatek jest bardzo ważny
no właśnie ja też, dlatego teraz robię próbę przedświąteczną, zdjęcie napenwo wstawię
Chcę zrobić tą sałatke teraz w piątek na impreze tylko nie wiem czy te 2 łyżki cukru to daje sie do jedngo pucharka czy trzeba go podzielić?
Czy użyć por w całości czy tylko białą część?
Przepyszna!!! Dodałam mocno upieczoną pierś z kurczaka i ser pleśniowy Lazur.Wino,sałatka,świeczki i bardzo romanryczny wieczór z mężem.Dzięki za pyszny przepis.
Potwierdzam opinię Pączuszka:"REWELACJA".Robiłam w tortownicy o średnicy 22cm.
Jeżeli to jest kawa według "pięciu przemian" to mogę się wypowiedzieć, bo moja mamuśka się tą kuchnią interesowała. Po krótce i upraszczając nieco chodzi o to, że każdemu pokarmowi jest przypisany jeden z "żywiołów", jedna z przemian: ogień, woda, drzewo, metal i ziemia. Każdy z nich wpływa inaczej na działanie organizmu i na człowieka. A przy gotowaniu ważna jest kolejność dodawania poszczególnych składników i to, żeby potrawa była zbalansowana. Stąd ta woda na końcu i sól po środku. Teoria jest bardzo ciekawa i sprawdza się w praktyce. Mamma moja gotowała według przepisów "pięcioprzemianowych" i naprawdę jej to pomogło. A miała spore problemy z układem pokarmowym w ogóle.
Pozdrawiam:)
Dużo pozytywych komentarzy skusiło również mnie do wypróbowania przepisu. Surówka I klasa - naprawdę bardzo smaczna. Mąż swoją porcję lekko popieprzył ups... posypał pieprzem, ale według mnie oryginalny przepis jest bez zarzutu. Pozdrawiam.
Zainteresował mnie przepis,bo bardzo lubie pierniki.Jak już go upieczesz to wstaw zdjęcie,chętnie zobacze.Właśnie szukam czegoś na święta,bo grudzień tuż tuż.
Pycha!!!!!
Inko, zrobiłam Twoje bezy nawet 2 razy, ale chyba jestem noga.. 1-sza porcja wyglądała tak, że ubijałam, ubijałam, już całkiem gęste było, tak że bałam się że blender mi się spali.. no ale na szczęście nie, tyle że wyszły placki :-(, natomiast 2-ga porcja, troche lepiej, użyłam cukru pudru, ubijałam, ubijałam, znów ten dreszczyk emocji czy blender wytrzyma czy też nie, ustawiłam piekarnik na termoobieg, i wyszły takie śmieszne grzyby :). Ale do ideału im trochę brakowało, do tortu ich użyć niestety nie mogłam i to wcale nie ze względu na ich kształt grzybowy. Takie trochę wyszły jak sklepowe, zwarte i pudrowe. Mojej mamie wychodziły takie delikatne.. sprawdziłam w zeszycie, na 1 białko 5 dag cukru pudru, tyle że boje sie robic z tego przepisu, bo nie mam wzmianki o suszeniu, a pamietam ze mama zostawiala bezy na cala nocke.. ale szczegołów brak. :( Niestety moja mama gotuje dobrze, ale na wyczucie, a ja lubie miec wszystko precyzyjnie podane, co do grama, co do minuty.
Myslalam ze bezy to zadna filozofia.
Pozdrawiam i bede kombinowac. Moze jakis eklektyczny przepis wykombinuje :)
Ilka robię też taką pieczeń ale ja jako farsz dodaję podsmażone pieczarki które wykładam na ser i do tego kolorowa papryka zrumieniona z cebulką sprubuj pyyychotka u mnie żadne przyjęcie nie może się bez tego obejść
Carmela ja również nie raz slyszalam o tym przepisie i próbowalam podejść do niego ale szczerze mówiąc nie wiedzialam czy te kraby to mają być surowe czy coś z nimi zrobić
??? a szkoda było mi kasy by ją wypróbować. powiem szczerze nie wiem jaki smak mają surowe kraby????
połączenie reszty składników bardzo lubię i często wykorzystuję np.podobnie jak twoja salatka z krabami ja robię z kurczakiem ktory np.zostal z obiadu spróbuj pozdrawiam
aryt skożystam z Twojej rady i wypróbuję bo dotychczas robiłam dokładnnie tak jak jest w twoim przepisie pozdrawiam