Nie wiem jak Ci to opisać, poprostu daję tyle wody, żeby była płynna, bo jak będzie gęsta to porobią się grudy.
Ja piekę na termoobiegu w temp. 160-170 stopni, ale najlepiej zobaczyć w trakcie pieczenia jak się zezłocą to wyjmować (bo piece różnie pieką), pozdrawiam.
Hej Gosiu5982 ! milo mi bardzo, ze udaly sie kluski na parze... dopiero dzis znalazlam twoj komentarz, nie doszedl niestety na moj adres internetowy...
Ostatnio sama je przygotowywalam dla bratanka, ktory mial urodziny i zapakowalam mu do jednej prezent!!! pozdrowienia i udanego gotowania.
Bardzo się ciesze, że smakowało !! Pozdrawiam
Ja osobiście nie wiedziałam gdzie mam dodać ten ząbek czosnku, ale dodałam go do jogurtu + oregano wyszedl taki sosik. Ogólnie rzecz biorąc nie jest takie złe pod warunkiem że ktoś lubi biały ser.
właśnie zajadam mimo póżnej pory.zrobiłam zgrzybami i panierowałam.pychotka.dzięki bardzo.ta stronka jest również inspiracją,normalnie to bym pewnie zrobiła jak zwykle grzyby z kluseczkami.
Zrobiłam Gosiu kabaczka z Twojego przepisu, rodzinka była zachwycona ja też, zrobiłam bez sosu pomidorowego, był w sosie własnym, bardzo dobry, otworu nie zamykałam wykałaczkami bo nadzienie wcale nie wylatuje, polecam przepis i pozdrawiam serdecznie dankarz
Dzieki Sweetya!! Fajnie że Wam smakowały - pozdrawiam serdecznie dankarz
Dzięki Minnie za komentarz, ciesze się że smakuje sałatka , pozdrawiam serdecznie dankarz
witaj, jasne że się da tylko jako wykałaczki używam drewnianych kijków do szaszłyków, czyż nie wyglądaja jak wykałaczki w rozmiarze XL ;) przepoławiam je nożem na połowe i wbijam tak aby zamknąć widoczne na zdjęciu otwory kabaczka :) mam nadzieję, że obiadek się uda :) pozdrawiam i życze smacznego !!
Przy tym stężeniu octu i zalewaniu wrzącą marynatą gorących (odcedzonych i zapakowanych natychmiast do słoika) grzybów nie ma potrzeby pasteryzowania. Wytrzymają bez problemu do następnego sezonu i nawet dłuzej :)
Cieszę się że smakowały ja zawsze na zimę robię te buraczki bo moje córki je uwielbiają i nie chcą jeść żadnych innych sałatek tylko buraczki .Pozdrawiam.
Oczywiście, że nie surowe tylko podsmażone
Odp. MonkaD: ![]()
Ciasto najczęściej piekę w blaszce o wymiarach 23cm x 43cm, ale to już kiedyś pisałam.
Ciasta piekę w temperaturze około 200°C. Piszę około, bo mam bardzo starą kuchnię gazową i co prawda posiada termometr na drzwiczkach, ale odnoszę czasem wrażenie, że jest on bardziej ozdobą, niż faktycznie pokazuje rzeczywistą temperaturę. O termoobiegu nie ma nawet co marzyć, na dodatek muszę zawsze wykonać jakąś "akrobację alpejską", żeby ciasto się nie przypaliło (zwłaszcza od dołu). Tak więc jak widzisz poprostu z wyczuciem i napewno wszystko się uda. Piekę tyle, żeby ładnie się zrumieniło na wierzchu, to trwa około 50 min.
Do jabłek używam różowego kisielu np. żurawinę, bo wtedy jabłka mają ładny kolor, a do piany białego budyniu, najczęściej o smaku waniliowym, śmietankowym lub kokosowym.
Nie wiem czy Ci pomogłam, choć się starałam. Nie martw się - ciasto napewno się uda i będzie smakowało. Jeśli jednak coś Ci nie wyjdzie nie rezygnuj i upiecz jabłecznik jeszcze raz.
Pozdrawiam i Smacznego.
oczywiście-mielone opchnęliśmy a o komentarzu zapomniałam....
ale już się poprawiam-są naprawdę smaczne i zagoszczą jeszcze nie raz na naszym stole!
Polecam-rewelka
i dziękuję za przepis!