Pomimo, że placki wyszły twardawe. Całość wszystkim bardzo smakowała
Pozdrawiam.
...ciekawe z czego najbardziej się cieszy Twój Mąż(?) chyba z pierwszego i ostatniego
. Ale zgrabny wierszyk, jak Tygrysica powiedziała: ... jak przysięga... Brawo!
Janek
Elek ups byka walnełam juz poprawiłam:) Zabki-daje kazdego dnia-siebie hee:))))
Elek dziekuje
zabki w pazdzierniku minie 9...juz nic dodawac nie trzeba,moj maz to cudowny człowiek....wymarzona wysniona kochana osoba:))))Pozdrawiam was
Bardzo dobre i szybkie !!!
A jaka duża ma być blacha?
Ale fajne ciacho , konicznie muszę je wypróbować w najbliższym czasie
bede probowac! brzmi zachecajaco a i parowki w lodowce leza... :) Napisze jak smakowalo!
Zrobiłam w wersji sezonowej, czyli z jagodami i galaretką wiśniową. Wyszły genialne!!!!!! Naprawdę każdemu polecam! Nie za słodkie, leciutkie no i w sumie niskokaloryczne, bo budyń, galaretka i owocki są bez porównania mniej tuczące niż te kremy na maśle i śmietanach... ;) Napewno będę próbować jeszcze z innymi owockami i jak znajdę jakąś fajną kombinację napewno się z wami tym podzielę ;)
Aż się boję tego spotkania! Jak myślisz Elku? Wejdź na rozmowy wolne i frywolne to dokończę co mam na myśli !
to już ... niech policzę.... niedługo 9 latek będzie! Hmmm, a co byś dzisiaj do tego dodała?
na ryby namawiam! Jak to uspokaja! Ale masz rację, rzadko można trafić i to tylko w dużych miastach i marketach. Ja jadam lobsterki tylko na wyjazdach dalszych, tam, gdzie można go kupić "prosto z morza" - w Polsce nic "z morza"nie kupuję oprócz niektórych ryb morskich.
Ale wklepując ten przepis miałam na myśli osoby, które wyjeżdżają gdzieś w świat i mając dostęp do kuchni chcieliby zrobić i zjeść cosik innego i wyśmienitego, bo lobster to w końcu rarytas! Palce lizać miauko!
Ale jesteś młoda, więc jeszcze dużo podróży w dalekie egzotyczne kraje przed Tobą i mnustwo degustacji ! Zapewniam Cię!!! Ja kiedyś myślałam, że nigdy nic nie zobaczę. Ale okazjonalnie pierwszy raz wyjechałam z kraju jak miałam 25 lat ( Węgry), a potem już poszło z górki - zwiedziłam prawie wszystkie kontynenty. Kocham podróże i Ciebie namawiam - miej marzenia i nadzieje- często się spełniają!
mam ślinotok a jestem z dala od kuchni niestety... Ta potrawa już mi pachnie.
Ja nie włączam termoobiegu, bo go nie mam :))) Piekłam ciasto w tradycyjnym piekarniku. Pozdrawiam.