Mam jeszcze jedno pytanko, ile trzeba do ciasta dodać tego kisielu itp. po całej paczce? czy to może za dużo.
Malena ciacho wygląda super, ale powiedz mi czy do barwienia go wystarczą tak jak w przepisie kakao, budyń i kisiel. Ja nie bardzo lubię te sztuczne barwniki spożywcze, a i z doświadczenia wiem (bo kiedyś szukałam), że u nas jest bardzo trudno je dostać w sklepie, szukałam nawet w supermarketach i nic, ale i tak wolę jakieś naturalne barwniki (i myślę że z tym budyniem, kiślem i kakao, też to ma swój urok i smak). Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź, na razie dodaję do ulubionych.
Basiu suuuper że ciacho smakowało. Widzę właśnie że nikt nie dodaje delicji. Może faktycznie to już za dużo jak do tego ciasta. Pozdrawim:))
Ogromnie się cieszę że mogłam pomóc. I dziękuję Wam za miłe komentarze. Pozdrawiam:))
Również robiłam bez dodatku w postaci delicji, to ciasto wcale ich nie potrzebuje. Pozdrawiam serdecznie.
Ciasto bardzo dobre, ja zrobiłam z mrożonych truskawek i na górę wylałam jeszcze dodatkowo 2 galaretki, moi synowie stwierdzili że nawet jest lepsze niż snickers (za którym przepadają)
Maddalenko kratka jest wykonana z cukru pudru. Zaraz dopiszę gramaturę serka. Dzięki Wam za miłe słowa. Pozdrawiam:))
Acha i muszę powiedzieć że ja robiłam na mniejszej blaszce z 3/4 porcji.
Ciacho pyszne, ja zrobiłam budyń na soku który pozostał z brzoskwiń, a resztę dolałam soku pomarańczowego, jak w przepisie. Wygląda trochę inaczej jak u Ciebie Anku:D, bo ja robię niskie biszkopty (nie przepadam za ciastem biszkoptowym). Już się tak zastanawiałam czy możnaby zamiast biszkoptu na dół też ułożyć warstwę herbatników, myślę że można, muszę tak kiedyś wypróbować. A tak mi wyszło, serdecznie pozdrawiam i dziękuję za przepis.
Przepisy na kremy sa nieczytelne - nie ma składników wypisanych ( są tylko w przepisie), o kisielu nic nie pisze, czy ma być ugotowany itd. Ogólnie fajny przepis, podoba mi się. pozdrawiam.
Renatko ale ona sie nazywa " warszawska" ;-), a dlaczego to nie mam pojęcia. Jak zwał tak zwał- grunt ze pyszna.
Pysia77 sałatka mnie zainteresowała poczekam na nowe marchewki (aż stanieją) i napewno ja zrobie, tylko dlaczego ona się nazywa warstwowa skoro napisałaś że wszystko razem wymieszac??
katarzynar przykro mi ,ze zadalas sobie trud zrobienia tej salatki i Ci nie smakowala niestety, ale to takze kwestia gustu mysle ,bo paru osobom jednak smakuje.Pozdrawiam :)
Ten pomysl z czekolada jest super, dzieki wielkie!
Barwniki spozywcze mozna kupic w duzy sklepach z zywnoscia, np. hipermarkety. Jak bylam w tamtym roku w Polsce to kupywalam je w carrefour. Tu gdzie teraz mieszkam kupuje w real. Moze w twoim miescie jest jeden z tych sklepow, jesli nie warto sie spytac w jakiejs ciastkarni.