Karpie, które sie kupuje o tej porze roku juz sie oczyszczają od kilku miesiecy, tak, ze już sa one gotowe do zabicia, Ja tez nie trzymam ryb w wannie , tylko od razu je zabijam / to znaczy mój mąż to robi/ i przesypuję przyprawami i cebulą i takie odstawiam do lodówki a na drugi dzień przetwarzam. Pozdrawiam Mariolko.
Ciasto robiłem,godne polecenia
Smutne.....ale takie spokojne i z nadzieją........
o kurcze że też nie pomyślałam że biszkopt można zmniejszyć ... rany ale i tak kupie większa blaszkę będzie potrzebna na przyszłość .....
Wszystko zależy od gustu, u mnie w domu niestety nie zdała egzaminu. Nikt nie chciał jeść - ja też ;)
czesc nutelka, mozesz podac mniej wiecej ile to jest 35 dag wiorkow i wszystko co zawiera "dag" na szklanki lub lyzki,mieszkam za granica i tu wszystko mierzy sie w funtach,pozdrawiam
witam! klania sie mloda gospodyni (22 lata) ktora pierwszy raz bedzie wyprawiac święta dla bliskich! bardzo mi sie spodobal przepis na te śledzie tylko mam pytanko jakie śledzie da się smazyć? czy takie w solance, z wiadereczka np matijasy bar.slabo solone? czy tylko takie jakies mrozone?
mniam mniam mniam pyszne ( ja zamiast cukru pudru dalam cukier kryszatal wiecej ucierania ale smak o wiele lepszy )
Ciasto tak pyszne że na następną imprezę bede musiała upiec ze dwie blaszki.
dzieki za super przepis
dzis juz jeden przelozylam powidlami tydzien lezal i dojrzewal i bym nie byla soba jak bym nie skosztowala i przyznam szczerze jestem pod wrazeniem tak pysznego piernika jeszcze w zyciu nie jadlam a co dopiero bedzie jak jeszcze do wigilii polezy jak juz jest rozkosza dla podniebienia.
Sernika jeszcze nie piekłam bo trafiłam na przepis dopiero dzisiaj, ale obiecywałaś jeszcze przepis na makowiec. Bardzo przydałby się na te Święta. Bo to czas m.innymi pieczenia makowców. Jak znajdziesz czas to byłabym zobowiązana za dobry przepis na makowiec właśnie. na makowiec.
Ja też mam taką blaszkę i robiłam to ciasto właśnie w niej. Faktycznie biszkopt wyszedł wielki ale odkroiłam go i zrobiłam jeszcze inne ciasto. Kremu jednak nie zmniejszałam bo i tak po drodzę się ciut wyjadło a jak resztę wyłożyłam i na to galaretkę to było w sam raz :). Ale faktycznie tego ciasta nigdy nie jest za dużo ;)
:) chyba bedzie4 latwiej jak jutro wybiore sie po blaszke odpowiedniej wielkosci zawsze sie przeda :) a ciasta nigdy za mało :P Wesołych Świąt nie szalejcie za bardzo życze szybkiej przemiany materii !!!!!!