A ten farsz się trzyma w rosole mimo gotowania nie wypływa z dzwonka?
Robiłam kiedyś pasztet z cukinii, w prawdzie nie pamiętam dokładnie przepisu, ale to pewnie coś podobnego. Był rewelacyjny!
Ziemniaki zapiaszczone bo są z bułką tartą. Ziemniaki obrać, pokroić na cząstki, obgotować ok. 5 min w osolonej wodzie. Pózniej odcedzić, chwilę obsmażyć w oleju z dodatkiem czosnku. Osączyć doprawic np. przyprawą do ziemniaków, itp obturlać takie noliwione w bułce tartej i siup do nagrzanego do 180C piekarnika na 20-30 min. Są pyszne.
Baaardzo smaczne i szybkie w przygotowaniu. Moja córcia jednego je a drugiego już trzyma w drugiej rączce :). Dzięki Maleno za kolejny pyszny przepis :). Pozdrawiamy cieplutko :)))
To jest rowniez przepis z mojego dziecinstwa. Jakos niedawno sobie o nim przypomnialam i to byl strzal w dziesiatke, bo moj maz i corka to maja dlugie zeby do prawie wszystkich warzyw, wiec je przemycilam.
robię taką samą tylko bez ogórka i pora a dodaje bazylie, jest pyszna
Dorotas, to zależy jakie pierniczki pieczesz, bo jedne można nawet piec miesięc wcześniej , a inne tuż przed świętami.
Malena przypomina mi to danie czasy dziecinstwa, bo jako dziecko ani ja ani moi bracia nie lubilismy gotowanego miesa z zup (rosolu szczegolnie) warzywa tez byly na czarnej liscie. A Mama nie miala za wiele czasu na pierogi, wiec to bylo rozwiazanie.
Dzieki za przywolanie wspomnien....maryla
ja też mam pytanko do wszystkich bardziej doświadczonych w pieczeniu pierniczków kiedy najlepiej je piec na początku grudnia czy tuż przed świętami?
http://www.wielkiezarcie.com/przepis20411.html
to jest to samo ciasto, ale nigdy nie słyszałam żeby wkładać go do zamrażalnika.
aha i robiłam z niego pierniczki, były pyszne. tyle że u mnie piernik stał się mokry po ponad tygodniu. po 2 dniach był jeszcze suchy
Z pierniczkami nigdy nie próbowalam, ale troszke w to watpie, bo caiasto po 2 dniach staje sie bardzo miekkie i delikatne
Dorotas tak się zastanawiam (bo mam już ugotowany budyń karpatkowy) czy mogę go gorący nałożyć na ciasto, bo nie chce mi się czekać aż wystygnie żeby go utrzeć z margaryną (ale chyba lepiej się nie spieszyć co?)
Też tak na początku myślałam. Ale do budyniu dodaje się mąkę pszenną i ziemniaczaną, a do kisielu tylko mąkę ziemniaczaną. Zresztą to tylko nazwa
duzo pominelam rad z tej ksiazki bo wydawaly mi sie oczywiate ale przy okazji wolnej chwili na pewno dodam. ciesze sie za pomagaja... pozdrawiam pa