Iwonko ja właśnie dlatego toczę wałeczek i kroję na w miarę równe kawałki, żeby pierogi były jednakowej wielkości.Mlena ładniusie te Twoje pierożki, a jak je zalepiasz, w palcach? Pozdrawiam dorota40.
pyszota! polecam wszystkim wielbicielom mięska z surówką. naprawdę ekstra.
dziekuje Irenko za rady *:* wlasnie zabieram sie za kremowke :) 3mac kciuki zeby mi sie udalo :]
Ja robiłam z ananasem. Akurat wtedy nie miałam brzoskwiń więc od razu spróbowałam inaczej :). Jak dla mnie to była rewelacja. Nie było żadnej nieporządanej reakcji :). Wypróbuj bo naprawdę warto. Muszę wziąść się za wersję z brzoskwiniami ale tutaj tyle świetnych przepisów, że chyba to poczeka troszkę:)
Przerobiłam już to ciasto w wersji podstawowej - odlot! Teraz przymierzam się do wersji ananasowej, jednak trochę się obawiam jak ananas zachowa się w bitej śmietanie, czy nie będzie żadnej nipożądanej reakcji. Bardzo proszę osoby, które już tą wersję wybróbowały o zdanie relacji jak wam się to ciacho z ananasem udało. Poza tym dzisiejszy zakup galaretki gruszkowej i gruszek w syropie zainspirował mnie do wybrówowania także wersji gruszkowej. Więc chyba dzisiaj biszkopt dzielę na dwie mniejsze blaszki i eksperymentuję.
Moje dzieci bardzo lubia pierogi, jak przyjeżdżaja to zawsze muszę im lepic pierogi. Spróbuję tak jak ty robisz może będzie szbciej, bo zawsze robie ich sporo.
mam pytanko Graza:) czy połączenie masy budyniowej z karmelem nie spowoduje ze karmel zrzednie? bo kiedys robiłam pododbne ciasto z tej stronki i ja i wiele osob miało taki problem.mam zamiar teraz robic Twoje ciasto bo tamto z kruchym ciastem było dla mnie zbyt twarde,pozdarwiam
Ullo ja robię tak. Na początku rozpuściłam żelatynę w 100 ml gorącej wody. Teraz trzeba troszkę poczekać aż żelatyna wystygnie. Następnie ubiłam śnieżki na soku i ubijając dalej mikserem wlałam po mału ostudzoną żelatynę. Żelatyna nie może zgęstnieć za bardzo bo wtedy zrobią się grudki. Mam nadzieję, że napisałam dość jasno:)
Zuzo ogromnie mi miło, że smakuje:)
Przygotowałam wszystkie składniki ,zabieram się do pracy a tu telefon, sąsiadka prosi na herbatkę z ciastem. Skuszona zostawiłam własne wypieki i poszłam. Na stole stało ciasto wg Twojego przepisu ,(ten przepis krąży po kuchniach)tylko z dżemem w środku.Pyszne . Po powrocie też upiekłam .Do śmietany wrzuciłam wiśnie z nalewki. Wyszło nie ciasto dla leniwych, a prawdziwy torcik.
Już wylądował w ulubionych
Bardzo proste,szybkie i smaczne danie
dziękuję za przepis i pozdrawiam:)
MonikoK ależ to pysznie wygląda!!!!!:) uwielbiam likiery i z pewnością wypróbuję Twój przepis!Jak tylko to zrobię,podzielę się wrażeniami:D pozdrawiam
Rewelacyjne ciacho!! Zrobiłam z posypką proponowaną przez till .Po prostu "niebo w gębie".
Do farszu dodałam jeszcze pieczarki i kukurydzę. Wszystkim bardzo smakowały, nawet tym w moim domu którzy za"eksperymentami" nie przepadają. Dzisiaj powtórka. Dziękuję bardzo za super pomysł na obiad.
A ja dodaję jeszcze świeże mandarynki pokrojone w kostkę i winogrona lub śliwki - zależy co jest w domu.