Udka rewelacyjne!!!!Zostawiłam na noc w lodówce a potem piekłam w 180st. przez 60 min.Polecam!!
Z pieczarkami robi się szybciej, dlatego ja też często daję pieczarki. Te z suszonymi grzybkami mają dość oryginalny smak, więc może kiedyś spróbujesz:) Pozdrawiam
Można dać suszone grzybki ale ja cały czas daję pieczarki.Pozdrawiam.
Te śledziki są bardzo dobre. W orginalnym przepisie na śledzie po litewsku zamiast pieczarek są ugotowane suszone grzyby. Jadłam takie na Litwie. Polecam:)
ileczko, czy dobrze rozumiem, że ciasto ma się piec 40 minut z tymi jabłkami na wierzchu? Dzięki z góry za odpowiedź. Pozdrawiam :))
Narobiliście mi smaka,ja też chyba zrobie ,ale dopiero jutro.Myśle że będzie dobre,tak jak opisujecie.:-)
W sezonie robię takie kotleciki dość często, na kolację, z dodatkiem sałatki z pomidorów i cebuli, tyle, że dotąd robiłam bez dodatku czosnku. Aha, cukinii używam młodej ale dużej, obieram i kroję plastry 1 cm.
Z czosnkiem robię natomiast młodziutką, małą cukinię pokrojoną w cienkie plasterki /wtedy nie obieram/, przesmażoną na tłuszczu /masło z odrobiną oleju/ dodając sól, a pod koniec czosnek przeciśnięty. Pycha jako dodatek do drugiego dania.
jest o tyle fajny, że zaspokoi gusta i wegetarian i mięsożernych. Moi znajomi przekonali się nawet do zimniej brukselki, która z dipami jest doskonała. Zawsze krzyczą czy mam jeszcze więcej małych kapustek. Smacznego:))
Dzieki za odpowiedz. W takim razie cukina. ktora dostalam nie jest juz mloda :( Sprobuje kupic mlodziutka i zrobie Twoje kotleciki cukiniowe:) Pozdrawiam
Właśnie zrobiłam to ciacho poraz trzeci, za każdym razem wychodzi świetne. Dziś przełożyłam dżemem wiśniowym z dużymi kawałkami owoców i bitą śmietaną, pycha.
Bardzo ciekawy przepis.Jeszcze nie robiłam,a już wiem,że mi smakuje.Sobota na pewno będzie należała do twojego kolorowego półmiska.Pozdrówka.
No wlasnie Dorotko 40 - masz racje jakos za szybko przeczytalam i umknelo mojej uwadze, ze Ty ciasto po "obkuleczkowaniu"
jeszcze walkujesz stad moje pytanie. Wydawalo mi sie ze na dloni takie cienkie nie wyjdzie. Sorry, ze troche namieszalam. Pozdrawiam serdecznie!
Nie próbowałam dodawać ryżu na samym początku. Można spróbować. Trzeba chyba tylko uważać, aby się nie przypalił. Powodzenia:)
Grubość ciasta zależy od tego jak go rozwałkujesz.Ja nie robę takiego bardzo cienkiego.Metodą prób można osiągnąc to , co kto lubi. Pozdrawiam dorota40.
Przepis dość ciekawy,już ląduje w ulubionych