Przepis się sprawdza. Dziś zrobiłam pizzę z tymi grzybkami
Pyszne.Od synka(raczej niejadka) usłyszałam mamusiu zrób mi takie na kolację.
Cieszę się, że smakuje, to w sumie fajna odmiana czegoś do chlebka i dobrego ogóreczka kiszonego
. Karubek, czasami jednak warto się postawić żonie
. Życzę wszystkim smacznego, a tym którzy nigdy nie jedli domowego smalczyka odwagi w smakowaniu czegoś nowego.
mniam ,mniam oto salatka warta polecenia i godna uwagi pewnie jeszcze nieraz umnie zagości na stole - jest pyszna ,dzieki za przepis
pavla pierogi nie występują tylko z farszem pierogi leniwe istnieja i sa super :)setunia przepis pierwsza klasa:)POZDRAWIAM
Inuś, bardzo Ci dziekuję :) ciasto właśnie sie piecze i z jabłkami i śliwkami;) pozdrawiam- Ania
Smakuje wspaniale......Moja corka byla w 7 niebie...
...Pozdrowionka...
śmialo możesz dodać- wyjdzie super, bo ciasto będzie pięknie wilgotne i smaczne,pozdrawiam
Jeszcze jedno, jak na pierwsze pieczenie to jesteś odważna, że wybrałaś właśnie ten przepis, bo nie należy on do łatwych, no ale zobaczymy daj znać jak Ci wyszło, i może jakieś zdjęcie (jeżeli to możliwe).
Mikatko, nie wiem jaką masę robiłaś, więc trudno mi odpowiedzieć :). Jeżeli jednak lepi się do rąk - należy dodać cukru pudru, tylko dodawaj po troszeczce i za każdym razem porządnie zagnieć, żeby wyczuć odpowiedni moment :)). Mam nadzieje, że wszystko się uda.
MonkoD (tu raczej używa się zwrotu "ty" a nie "pani" i chyba będzie łatwiej?) więc w przepisie nie ma podanej iliści jaj na biszkopt, alę najlepiej upiec każdy z 5-ciu jaj (5jaj, 15 dag mąki, 15 dag cukru, 1 pełna łyżeczka pr. do pieczenia i 1 łyżka soku z cytryny lub octu - białka ubij na sztywno z cukrem, do żółtek dodaj sok lub ocet i rozmieszaj, następnie te rozmieszane żółtka wlej do ubitych białek i jeszcze trochę poubijaj, potem (już bez ubijania) wsypuj powoli przesianą mąkę z pr. do pieczenia,delikatnie ale dokładnie wymieszaj, wylej na blachę wyłożoną papierem (papier musi być żeby wyjąć biszkopt) wyrównaj i do pieca nagrzanego z termoobiegiem (ja prawie wszystko piekę na termoobiegu) do temp. 150 stopni gdzieś po ok. 30 min. sprawdź patyczkiem (kolor powinien być złocisty) jeżeli po wkłóciu w ciasto i wyjęciu patyczek będzie się lepił lub będzie mokry to musisz jeszcze go piec, ale myślę że nie dłużej jak 40 min. Od razu po upieczeniu (gorący) chwyć dwa przeciwległe brzegi papieru i wyjmij biszkopt z formy i tak zostaw z papierem (najlepiej) do następnego dnia ( nic się nie bój papier bardzo łatwo odchodzi od ciasta). Tak samo zrób z drugim biszkoptem z tym że jak dasz np. 2 łyżki kakao to mąką musisz uzupełnić do wagi 15 dag (żeby mąki i kakao razem było 15 dag - oczywiście na 5 jaj), ale tego dużo no ale myślę że coś z tego zrozumiesz jeżeli nie to śmiało pytaj, co jakiś czas tu zajrzę, pozdrawiam i życzę udanego wypieku.
bardzo dziękuję przepis apetyczny napewno go wypróbuje
Ajka5 ja swoje przetwory robiłam dopiero w mijającym tygodniu, pisze mijającym bo miałam tydzień urlopu i właśnie to są ostatnie już dni. Tydzień sprzątania i przetworów. A w chwilach na odsapnięcie szukam jak tu umilić te minutki, i cieszę się że ktoś skorzysta z tego co tu wpisuje.
Gryzia 32 właśnie najważniejsze te bez nawozu, zgadzam się z tobą. Życzę udanych i smacznych diabełków. Pozdrowienia.