monalodz, piękny torcik, super moje gratulacje za pomysłowość i umiejętności, pozdrawiam.
Glumandziu bardzo dziękuję za ten przepisik ![]()
Jakoś do tej pory trudno radziłam sobie z biszkoptem,
a teraz to pesteczka....
Myślę, że wszystkie przepisy na gołąbki różnią się tylko szczegółami. Ja np. daję do nadzionka zupełnie suchy ryżi i tak napęcznieje podczas duszenia, a gołabki będą miały "skórkę" naciągniętą, gładziutką. A sosu nie robię osobno-duszę gołąbki w wielkim garze (lub w kilku mniejszych), a zalewam je wodą, w której gotowała sie kapusta (+ kostki knora+trochę masła). a potem normalnie-przecier śmietana i co kto lubi.
Hmmmm brzmi baaaardzo smakowicie.
Kolorystycznie wygląda przepięknie i pewnie smak też ma niezły taka wiosenna mniam juz bym zjadła. Wykorzystam przepis przy najbliższej imprezie. Pozdrówka
Niestety nie sprawdzałam. Ja go zawsze gotuję na bieżąco bo pożeczkę na zimę mrożę (wykorzystuję ją potem w zimie do ciasta drożdżowego z pożeczkami).
Fantastyczny! Gratuluje pomyslu! Wkrotce go wyprobuje :) Pozdrawiam
Tak , z tym odnalezieniem siebie to najprawdziwsza prawda- Janku!!
Kamaxyz- SUPER napisane !! Siebie widzę w tym wierszu .
Znalazłem autora "Wróbelka" > K.I.Gałczyński ...no i trochę cytat nie taki całkiem...
Odnajdziesz, tylko musisz naprawdę chcieć.
Każde przeżycie, pomaga w odnalezieniu. Najtrudniej odnaleźć siebie.
Czy dobrze pamiętam,że był w temacie- po obiedzie........? Pamiętam że się z nim spotkałam :)
Przeczytałam go już kilka razy i..............jest piękny :) .....i smutny :(
Witam,
robiłam kiedyś bardzo podobne ciasto, jest pyszne, ale do spodu potrzeba 7 białek ubitych i delikatnie wymieszanych z makiem i wiórkami.
Wydaje mi się, ze tu właśnie tego spoiwa potrzeba, z samych suchych produktów ten spód się nie upiecze.
Aha, i dodałam zamiast margaryny masło, dzięki temu mają pyszny maślano-truskawkowy smak. Pozdrawiam!
Upiekłam je dziś, bo wreszcie kupiłam sobie foremkę do muffinek. Są pyszne! Jedyną zmianą było to, że zamiast kilku łyżek mąki, które odłożyłam, dodałam tyle samo łyżek mąki ziemniacznanej, tak jak w standardowym przepisie na ciasto piaskowe. No i ponieważ ciasto było bardzo gęste, najpierw wymieszałam je z pianą a dopiero później z truskawkami. Tak czy siak ślicznie wyrosły i właśnie je zajadam ze smakiem popijając zimnym mlekiem. Dzięki za przepis i polecam wszystkim!