Witam! mogę Ci odpowiedzieć chociaż to nie mój przepis, ale często robię takie kotleciki, możesz je zrobić dzień wcześniej, ale radziłabym Ci je choć troszkę podpiec (ja tak właśnie robię, chociaż myślę, że nawet "surowe" bo przecież nie są całkiem surowe w lodówce do następnego dnia wytrzymają i nic się nie powinno z nimi stać, pozdrawiam.
tzn, nadziane np. jagodami czy truskawkami??
czy moż na z tego przepisu zrobić takie nadziewane buchty (pampuchy)??
Kochani pytanko do autora lub podwykonawców
czy można zrobić te kotleciki dzień wczesniej? chciałabym je zrobić wieczorkiem a po powrocie z pracy tylko odgrzać. Podpowiedzcie prosze czy się nie rozlecą? Pozdrówka
mrozona pizze Grandiosa...
Pycha jedzonko, całej mojej rodzince bardzo smakowało.Na 24 cannelloni zużyłam 1kg mięsa mielonego wołowo-wieprzowego.Wielkie dzięki za tak dobry przepis.
Ja kiedys robiłam z siadłym mlekiem pierogi zamiast wody i muszę powiedzieć , że są super!!!!!
A kiedy jest ten późny zbiór?
Bierko bardzo ci dziękuję za ten miły komentarz, i bardzo się cieszę że potrawa ci smakowała,Pozdrawiam.
swietnie opisane Glumndziu
Ja też dziś wyprobowalam to ciasto i muszę przyznać, że jest naprawdę świetne.Dziękuję Basiu, że podzieliłaś się przepisem i pozdrawiam.
Kamilko dzięki za komentarz, ale to niestety nie mój przepis tylko wzięty jak napisałam z TV, dla mnie też z dodatkiem mleka lepiej się je robi bo ciasto jest trochę miększe niż na wodzie i lepiej się je wałkuje, serdecznie pozdrawiam.
W mojej wersji jest dużo więcej czosnku, i ani trochę pietruszki(nie lubię
), ale ogólnie masełko jest pycha i robi furorę na każdym grillu.
Pozdrawiam Janka
Zgadzam się z JaninaW.Trzeba dodać mąki,bo 2,5 szklanki to nie jest pół kg(szklanka 250ml to ok.16dag.mąki)ale wogóle bardzo dobry przepis...kapnęłam jeszcze alkoholu i są super:-)))
Grochówka pyszna, cały gar zjedzony