Witaj Ilka. W Twoich przepisach jest biszkopt z 4 , 5 jaj. Napisz proszę jakie są proporcje pozostałych składników. Do biszkopta z 3 jaj znam z wcześniejszych. Pozdrawiam
Aha dzięki Basiu za pomoc przy ksieżycowych ciasteczkach :)
To jest nas juz trzy Rybniczanki
Ja też robiłam dziurki na zimowe urodziny męża! Wszystkim bardzo smakowało! najbardziej to co dziurki wypełnia!! spróbuję kiedyś zaadoptować kremik do jakiegoś "deserkowa pucharkowego" Pozdrowionka
Lotto, czyli po mojemu tak zwany "malc" kiedyś jak nie było tyle słodyczy co teraz to właśnie robiło się taki malc z tą różnicą, że my to gotowaliśmy na ogniu, aż do zgęstnienia, pozdrawiam serdecznie (ale spróbuje Twoją metodą, bez gotowania).
Ilko! i co mam z Tobą zrobić ? od poniedziałku po raz "enty" chcę zabrać się za dietę (której nie mogę nigdy dociągnąć do końca, a za 3 tygodnie idę na wesele, więc trzeba jakoś wyglądać), a Ty znowu wychodzisz z takim ciastem, ja od jakiegoś czasu co sobata piekę co prawda małe blaszki ale za to dwie i każde z innym nowym ciastem, bo mam już tyle przepisów, że mi chyba życia braknie na wypróbowanie wszystkiego. Dodaję do ulubionych, no cóż znowu następne ciacho, które będzie czekało na swoją kolejkę, pozdrawiam serdecznie.
Mam jeszcze jedno pytanko, ile trzeba do ciasta dodać tego kisielu itp. po całej paczce? czy to może za dużo.
Malena ciacho wygląda super, ale powiedz mi czy do barwienia go wystarczą tak jak w przepisie kakao, budyń i kisiel. Ja nie bardzo lubię te sztuczne barwniki spożywcze, a i z doświadczenia wiem (bo kiedyś szukałam), że u nas jest bardzo trudno je dostać w sklepie, szukałam nawet w supermarketach i nic, ale i tak wolę jakieś naturalne barwniki (i myślę że z tym budyniem, kiślem i kakao, też to ma swój urok i smak). Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź, na razie dodaję do ulubionych.
Basiu suuuper że ciacho smakowało. Widzę właśnie że nikt nie dodaje delicji. Może faktycznie to już za dużo jak do tego ciasta. Pozdrawim:))
Ogromnie się cieszę że mogłam pomóc. I dziękuję Wam za miłe komentarze. Pozdrawiam:))
Również robiłam bez dodatku w postaci delicji, to ciasto wcale ich nie potrzebuje. Pozdrawiam serdecznie.
Ciasto bardzo dobre, ja zrobiłam z mrożonych truskawek i na górę wylałam jeszcze dodatkowo 2 galaretki, moi synowie stwierdzili że nawet jest lepsze niż snickers (za którym przepadają)
Maddalenko kratka jest wykonana z cukru pudru. Zaraz dopiszę gramaturę serka. Dzięki Wam za miłe słowa. Pozdrawiam:))
Acha i muszę powiedzieć że ja robiłam na mniejszej blaszce z 3/4 porcji.
Ciacho pyszne, ja zrobiłam budyń na soku który pozostał z brzoskwiń, a resztę dolałam soku pomarańczowego, jak w przepisie. Wygląda trochę inaczej jak u Ciebie Anku:D, bo ja robię niskie biszkopty (nie przepadam za ciastem biszkoptowym). Już się tak zastanawiałam czy możnaby zamiast biszkoptu na dół też ułożyć warstwę herbatników, myślę że można, muszę tak kiedyś wypróbować. A tak mi wyszło, serdecznie pozdrawiam i dziękuję za przepis.
Przepisy na kremy sa nieczytelne - nie ma składników wypisanych ( są tylko w przepisie), o kisielu nic nie pisze, czy ma być ugotowany itd. Ogólnie fajny przepis, podoba mi się. pozdrawiam.