Pierwszy raz gotowałem barszcz ukkaiński i wyszedł rewelacja. Ugotowałem całkiem spory garnek i poszedł błyskawicznie wszyscy jedli po 2 talerze
dzieki liczne!!!
Ilka76, właśnie kończą jeść i nie mogą się nachwalić (mówię o mojej rodzince, bo jak nie bardzo przepadam za mięsem), tylko podczas pieczenia ciągle zaglądałam do piekarnika bo długo się nic nie działo i myślałam, że mi się nie upiecze, ale wyszło super (tylko trochę mi popękało, ale następnym razem postaram się zrobić tak, żeby nie popękało) dzięki za przepis i pozdrawiam sredecznie.
Przykro mi,ale mi nie wyszedl wcale taki dobry-nie byl zbyt wysoki i troszke twardawy kropko!Robilam wszystko wg przepisu-moze podpowiesz co mogla zle zrobic?
Pozdrawiam
tak, mialam na mysli naczynie zaroodporne.
Przegapilam jajka, o jeju. Trzeba je dodawac pojedynczo do utartej margaryny z cukrem. Juz poprawiam. Pozdrawiam.
bardzo smaczne jedzonko , robiłam na obiad.
bardzo się cieszę i życzę miłych chwil przy filiżance kawy
Rany Julek!!! Pychotka! Znika w mgnieniu oka!! Polecam!!! Do swojego dodalam wisnie z kompotu, a boki tortownicy obsypalam grubo wiorkami kokosowymi
ja zrobiłam dziś na obiadek , narazie jest w piekarniku :)
ja mysle ze trzeba jeutrzec z margaryna i cukrem
beata75 co będziesz się ograniczać, zawsze sałatkę można dorobić ;) z chęcią dzielęsię dobrymi przepisami :) również pozdrawiam :)
A co z jajkami?
moje sie rozlały a potem straszsnie łamały ale to dlatego ze jajko było mądrzejsze od kury i nie trzymało sie podanych proporcji tylko robiło na tzw. oko
ale pachną obłędnie i jak tylko trochę przestygną zaraz je zjem
nic nie zmieniałam!!!! Sałatka jest wprost rewelacyjna i gdybym nie miała dziś gości zjadłabym ją sama, ha,ha!!!!! Pozdrawiam gorąco i dzięki za umieszczenie tak wspaniałego przepisu :)
Szyszuniu, nigdy nie pomyślałam o sosiku, ale chyba nie jest konieczny:) Zrób jak uważasz i daj znać:)