Skusiłam się, pyszne. Robiłam wg wzorcowego przepisu Piki. Spód wcale nie wyszedł mi, aż tak super twardy. Tylko ostatnia, dolna warstwa herbatników jest po prostu lekko krucha. Następnym razem
, bo przecież następny raz napewno będzie, zrezygnuję jednak z gotowania tego mleka słodzonego przez 15 min. i powrócę do tradycyjnego gotowania puszki. W trakcie gotowania go wprost w garnku, nawet mieszanie niewiele pomaga i mleko z łatwością przywiera do garnka. Niestety ja musiałam ratować się dodatkowym garnkiem, do którego przelewałam mleko. Największy jednak problem dla mnie stanowi wyciąganie tego placka z formy!
Zwłaszcza pierwsze kawałki! Stwierdziłam, że nawet dobrze, że spód jest taki lekko kruchawy, bo dzięki niemu, idzie jakoś to wyciągnąć z blachy. Niestety mój kawałek nie wygląda tak pieknie w przekroju jak Twój Piko - Twój jest taki bardziej spójny niż mój. Ratuj Piko! co zrobiłam źle? Od razu mówię, że trzymałam go w lodówce. Dzięki za przepis.
Witaj , moja sąsiadka chyba też zagląda na tą stronkę bo w zeszłym roku dała mi tem przepis.Potwierdzam że placek jest świetny i jest to ulubione ciasto mojej siostruni.Pozdrawiam serdecznie!
Rybka jest przepyszna, robiłam już kilka razy, ja dodaję jeszcze podsmażoną cebulę na górną warstwę i tak zapiekam. Polecam !
A pomidor???????
Właśnie siedzi w piekarniku.Dam znać jaki wyszedł.
wszystko niby OK ale dla laika to nie bardzo te wszytkie przepisy sie nadaja... ja mieszkam sam i nie jestem kulinarnym ekspertem, i zastanawiam sie po co pisac przepis bez podawania proporcji.... ja np nie wiem ile wody wlac zeby ugotowac wywar..... ile wody na zakwas itp.... a przeciez woda to istotny lement kazdej zupy...
A ja o wątróbce; czy to ma być tak: jeden kurczak - jeden organ wątróbkowy, tak jakby przynależny jednej sztuce drobiu?
No no.Krówki wyglądają apetycznie!Koniecznie muszę je zrobić.Przepis już dodałam do ulubionych!Wystarczy spojrzeć jak się uśmiechają!!!Dzięki za ptzepis.
Do malbec - to świetny pomysł.Skorzystam z Twoich rad!
Pączuszku-masz rację! Szkoda taką pychotkę marnować na bezczynne leżakowanie w ulubionych ;)
Stokrotko-cieszę się bardzo, bardzo, bardzo!!!!!!!!!
No no no - pysznosciowe !!!!!!! Tyle, ze tez sie obawialem zbytniej slodkosci odmarchewkowej i marchi dalem pol kilo
jak długo trzeba piec ten makowiec??
wymieszać z majonezem i skropić wodą??
Zrobimy go dzisiaj, bo superowo wygląda! Pozdrawiam ;)
Zrobiłam wielką michę na imprę i co.................jedli,aż się uszy telepały :)
Oczywiście dodałam czosnek......rewelka.