Zapomniałam - już dopisałam.
Uwielbiam lubczyk, dodaję go prawie do każdej zupy:)Mam 2 duże krzaczki i jeden mniejszy, właśnie część już ściełam, do jesieni odrosną nowe.
Grube łodygi tnę na kawałki i mrożę, dodaję do pomidorowej i rosołu, bo mają najwięcej aromatu, drobne listki można zmiksować i zrobić tak jak radzisz masełko lub dodać trochę soli, oliwy, potraktować blenderem i wyjdzie nam pasta ala pesto, którą możemy dodawać do zup i sosów. Tak wygląda zamrożony mój lubczyk, rodzinka też obdzielona.
Wstawiłam rosół z młodymi warzywami, po dodaniu lubczyku pachnie w całym domu:)
Biorę jeden słoiczek. Mniem Pycha :)
czy to ciasto jest bez cukru
czy to ciasto jest bez cukru
PYCHA!!!!! robiłam kilka razy za każdym razem kazdy chce przepis na twoje ciasto w pracy zrobilo prawdziwą furore :) pozdrawiam :)
Obiadek - palce lizać!!!! Polecam wszytskim! Robiłam juz 2 razy, mąż tradycjonalista zachwycony! Tylko na tą ilość śmietany dałam tylko 1 serek (więcej pani w spożywczaku nie miała) i wg mnie jest akurat.
Dokładnie Zuzanno :)
Bardzo dobra!!
Bardzo dobra zupa.Kostki rosołowe zastąpiłam zwykłym bulionem.Polecam:)
tak mnie MR zachęciłaś na mięsko , że moje już się parzy :) dam znać jak mi wyszło , pozdrawiam
nie chodzi raczej o rozdrobnienie, a o oddzielenie pestek, a tu ani maszynka, ani blender nie pomogą
Cieszę się że Wam zasmakowały moje łazanki:)