Ale ładne Ci wyszły, Iwciu :) Narobiłaś apetytu!
Bardzo smaczne babeczki:)) Jedynie co mnie zawiodło, to to że ser ułożył się wokoło, a nie został w środeczku, ale moje ciasto wyszło dość gęste, więc raczej nie miał takiej szansy. Następnym razem ,,poluźnię" ciasto i zobaczymy. Smak wyśmienity:)
Przepyszne danie. Robiłam w wersji z kurczakiem i oddzielnie z polędwiczkami wieprzowymi (tu bez makaronu). Sosik przepyszny! Super danie, które można modyfikować na wiele sposobów. Pozdrawiam autorkę przepisu!
Na ta ilosc wsadu 4.5 dkg soli.
Dobre a nawet bardzo dobre. Delikatne, chrupiące, z leciutkim aromatem bananowym. :) Jeszcze nie raz zrobię z różnymi dodatkami. Dziękuję za przepis i polecam.
No tak, zrobiona, zjedzona, wychwalona a komentarza brak. Z 2-mies. opóźnieniem piszę - pychota!
Pewnie, że jest pyszne - zupełnie niepotrzebnie obawiałaś się pasty z awokado :)
Zrobiłam pierwszy raz w życiu bo miałam obawy...ale...to jest pyszne !!!
Bardzo szybka i smaczna przekąska :)
Jest drobna usterka - dodaj tartą bułkę do listy składników. Pozdrawiam - M
Pyszny wyszedł tort. Trochę biszkopt mi nie wyszedł, ale mam nadzieję, że następnym razem wyjdzie lepszy. Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
a u mnie w dalszym ciagu kupuję ziemniaki w odmianach. W każdym warzywniaku sa co najmniej 2 odmiany. Najczęściej mozna kupić odmiany: lord, irga, irys, denar, vineta i moje ulubione bella rosa
Ja też lubię paćkę z sosem, ale co wolno w domowym zaciszu, tego już np. na proszonym obiedzie u znajomych robić nie wypada :) Poza tym "soczystej" paćki nie da się w kółko jeść, chyba że ziemniak sam w sobie średnio smaczny, to cóż robić, trzeba zabić smak sosem :D Szkoda, że moda na sprzedawanie wielu gatunków ziemniaków przeminęła tak szybko - dziś wraca w sprzedaży moda na ziemniaki "stare, młode i polskie", tak jak kiedyś były dwa gatunki sera: biały i żółty...
Dasz wiarę ,że wszyscy moi znajomi (łącznie z mężowatym zalewają ziemniaki sosem i pół biedy jak tak jedzą ale jak ''ugwaźdają'' na papkę widelcem .... brr ) Ja za to rozkoszuję się smakiem ziemniaka. Do tej pory pamiętam ziemniaki parowane w ogromnym kotle na wsi, przełupane na połowę lekko maźnięte masełkiem swojskiej roboty i aromatyczne ogóraski z wielkiego kamiennego gara pachnące koprem i czosnkiem. Mc...wysiada
.
Też wczoraj robiłam, bardzo dobry! Tylko u nas osobno ziemniaczki ze skwarkami.