No cóż.... mnie zupełnie nie przypasowała. :( Ale człowiek nie wie, jak nie spróbuje. Pozdrawiam.
Dla mnie odrobinę przypominają słodkie ziemniaki - bataty, ale mają lekko orzechowy posmak.... W sumie sporo zależy od sposobu przyrządzania i celu. Jeżeli przeznaczamy je do deserów lub zmielenia (jako dodatek), to zawsze można zachować więcej słodyczy i ... "neutralności".
No, w końcu mogę się do Was odezwać, bo z mojego kompa miałam zablokowane komentarze w galerii...
Bardzo się cieszę, że pozachwycałyście się ze mną Chorwacją, bo wiem, że ja to może mało obiektywna jestem
. Ja tam lubię poznawać nowe i mnie wszystko zachwyca ;). Fajnie, że jesteście :)
wiem, wiem fusy jak najbardziej trzeba przecedzić, bo z taką parzoną nie przecedzoną kawa wygląda nieapetycznie i fusy utrzymują się na piance. Po południu znowu wyszły mi fajne 3 warstwy, muszę częściej robić taką kawkę, to i może się wprawię, pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
Dziękuję :) I bardzo sympatycznie się je robi. Takie mięciuszki :)
Myślę, ze stopień ubicia mleka ma tu swoje znaczenie. Wlewane potem warstwy kawy rozdzielają mleko od pianki i układają się pomiędzy nimi. Jeśli używasz kawy jaśniejszej i ciemniejszej (mocniejszej), to powinny wyjść 3 warstwy, ale warunkiem jest, że najpierw wlejesz jaśniejszą, potem ciemniejszą. Jeśli przy różnych kolorach kawy wyszły 2 warstwy, możliwe, ze wlałaś je w odwrotnej kolejności. Nie próbowałam tej kawy przygotowywać z innego rodzaju niż rozpuszczalna, ale skoro wolisz prawdziwą, możesz poeksperymentować. Myślę, ze jednak najpierw, trzeba by odcedzić fusy po zaparzeniu. Mam nadzieję, że następnym razem się uda, powodzenia!
Bardzo ładne!
Hm... tak z 3 mm grubości?
Wkn, zdradź mi proszę, jakiej grubości miałaś sznurek
Coś czuję, że będę miała sporo pracy przed świętami
Jeszcze chwilkę i zabieramy sie za ponowne świąteczne pieczenie jak co roku
Bardzo ładne.
Dla mnie słodka fasola, .
A jak smakują takie kasztany, do czego można przyrównać smak? jeszcze nigdy ich nie jadłam.
Dlaczego kawa raz wychodzi, a innym razem nie? tzn raz zrobiły mi się tylko 2 warstwy, nie trzy, nie wiem od czego to zależy. Za pierwszym razem miałam 2 warstwy, ale przypuszczam że mleko było zbyt ubite, bo nie było na dole mlaka tylko sama piana, za drugim razem, ubijałam krócej i wtedy miałam 3 warstwy, następnym razem też ubijałam krócej, ale znowu były 2 warstwy. Czy taka kawa wychodzi tylko z rozpuszczalnej, czy to obojętne jakiej kawy się użyje,bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam.
Dobry przepis , wszystkim smakowało zrobiłam bez kurek tylko pieczarki