Aha, oczywiście można robić na spodach biszkoptowych, można też zrobić w pucharkach. Ja z biszkoptami nie praktykuję bo u mnie w domu nikt nie lubi spodów biszkoptowych, zawsze zostają na talerzu i wqrza mnie że muszę wyrzucić.
Cieszę się że Wam smakuje. Pozdrawiam
Ekkore, super że Ci smakowało, mam cichą nadzieję że kiedyś skusisz się jednak na śmietanowca wg mojego przepisu hehehe
Pozdrawiam ;-)
Ciasto wyszlo swietnie bardzo brazowe,wyrosniete i kazdemu smakowalo,dziekuje za przepis
Aniu ,wczoraj twoje nuggetsy zaserwowalam moim chlopcom na obiad.
Co prawda bez sosu (wola ketchup) i z frytkami ale i tak smakowaly im bardzo .
Dziekuje za przepis . Teraz to jest ich ulubione danie... pozdrawiam monika
Ona na prawde znika..... Zrobilam w sobote na imprezke urodzinowa meza i corki... Wszystkim bardzo smakowala:) Dziekuje za przepis.
Te gruszki mogą być surowe albo z syropu, przeróżne.. Życze smacznego i polecam!
Przepis rewelacja! Szybko i bezproblemowo dzięki szczegółowej "instrukcji" - idealnie dla początkujących :) Szczerze polecam.
Zupa na piątkę! Ekspresowa i prosta w przyrządzeniu. Zdziwiły mnie ziemniaki w przepisie bo u mnie w domu zawsze dodawało się makaron, ale absolutnie nie rozczarowałam się. Polecam!
Bardzo sie ciesze, u mnie tez robi furore.Pozdrawiam.
dzieki skopiowałam
ja dołączę do grona tych co im nie wyszło - moje słoiki też sfermentowały. Mimo, że były zapasteryzowane, dobrze chwyciły to po otwarciu aż się kotłowały. A szkoda, bo pierwsza próba, po kilku dniach wypadła bardzo pozytywnie. Następnym razem zagotuję wszystkie składniki zalewy i gorącą zaleję ogórki w słoikach - ale to dopiero za rok
ok,wszystko sie wyjasnilo,juz wiem
jeszcze chcialam zapytac,co to jest to mocno zolte na ciescie?na skorke z cytryny mi nie wyglada..
przeciez pisze,ze swietnie nadaja sie tez odsaczone gruszki w syropie...przepis ciekawy, ciasto apetycznie wyglada,koniecznie musze je zrobic.
Zrobiłem Trzybita na urodziny mojej żony! Był pyszny, ale nie wiem czemu masa krówkowa rozpływała mi się po pokrojeniu ciasta na kawałki. Krówkę robiłem z mleka słodzonego i gotowałem 3 godziny. Masa była zbita, ale po zmiksowaniu stała sie lejąca... Fakt ułatwiło to smarowanie na herbatnikach, ale później sie wszytsko rozjeżdżało. Ale tak czy tak wszystko zjedli
I zamiast środkowej warstwy herbatników użyłem krakersów solonych. Efekt był bardzo smaczny ;)