Tylko tyle mi zostało :)))))) Pyszne, na prawdę pyszne i do tego pięknie pachnie w całym domu.
Bardzo się cieszę, że smakowało:) a z tą pianą to naprawdę ciekawy pomysł:) będę musiała wypróbowac.
ja też robiłam tę surówkę jakiś czas temu. Pyyycha!!!
Tak, wariantów jest dużo, niektórzy dodają żółtka ubite z cukrem do mleka, w którym sie gotują białka i też jedzą jako zupkę<----ta opcja jest jednak nie na miejscu, zważywszy na nazwę zamieszczonego przepisu
poniewaz bardzo mi smakowała "sałatka szwedzka" w Szwecji ( jest bardziej słodka niż u nas) wypróbowałam Twój przepis. Sama zalewa była pyszna, myślę że całość będzie taka sama. pozdrawiam.
racuszki są przepyszne,. robiłam je już kilka razy, tak zasmakowała sie w nich moja rodzina.dziękuję za wspaniały przepis.
ciasteczka bardzo smaczne, łatwe w przygotowaniu, szybko sie je robi i tak samo szybko je. Dzieki za przepis , pozdrawiam.
Oczywiście pominęłam tę wódkę!!:)) zalewamy zaraz na początku i czekamy 5 tygodni.Ja zawsze robię tę nalewkę z węgierek.
Zrobiłam wczoraj wieczorem żeby dziś się już nie bawić przy obiedzie. Już wczoraj zjadłam na kolację połowę porcji. Dosłownie nie mogłam się powstrzymać....
Rewelacja!!!!! Zanim włożyłam do piekarnika to posypałam drobno pokrojoną cebulką i czosnkiem. Udka wyszły przepyszne a sosik z dodatkiem cebulki i czosnku rewelacyjny. Na pewno będą powtórki ;). Podałam z ziemniaczkami i surówką colesław :).
W dzieciństwie często jadałam taką potrawę.Dawało się tylko troszke budyniu i jedliśmy nie jako deser,tylko jako zupę.Nazywaliśmy ją zupa "nic"