Cieszę się ze sie podobają - mam nadzieje, ze będą również smakowały.
muszę dodać że przepis poszedł w ruch ;-) zachwalałam i tak o to więcej nas spróbuje tej pychotki ! a jeśli o to mleko skondensowane to nie zauważyliśmy żeby masa była rozrzedzona a może faktycznie dzięki wiórkom bo sypałam na oko ;-) mleko dodało smaku moim zdnaiem - a ja uwielbiam to mleko
teraz moje Bliźniaczki będą obchodzić trzecie urodzinki i robię dwa torciki z ta masą jeden miał byc pierwotnie z inną ale zostałam przegłosowana przez męską część rodziny;-)
Oj główka po tym to chyba troszke boli ale pomysł jest super!
podziekowania dla autora przepisu ale cieszę sie ze skorzystasz :)
dziękuję,super wyglada.Zaskocze swoją rodzinke
Miłego wypoczynku...:))) Nie wiem czy wiśnie zechcą poczekać - ja dzisiaj z trudem kupiłam parę kilogramów. Sprzedający twierdzą, że to już "końcówka"...
Już poprawiłam, wielkie sorry!!!
Jejku, dziękuję za ten wykładzik, na pewno zainspirował, bo ostatnio biorę się za jakieś dania obiadowe, a nie - jak wcześniej - tylko słodkie ciasta. Następne wiśnie zrobię własnie takie - chociaż kilka słoiczków, ale to jak wrócę z krótkich wakacji :) Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam :).
Anioły są wśród nas...:-)
alidab-dziekuje za szybka odpowiedz.
Wiesz jak takie tarcie chrzanu udrażnia "przewody nosowe" ??????? :)))
tego własnie szukałam. Wyglądają prześlicznie.
Problemu z zakupem nie ma, ale jest problem ze starciem, ale cóz, zrobie, jak radzisz .Pozdrawiam.
Dziekuję....
Tak, dajemy całą porcję oleju .Po podduszeniu cebuli i marchewki dodajemy resztę składników. Należy pamiętać, że na końcu doprawiamy jeszcze do smaku. Ja zwykle ujmuję trochę oleju a dodaję trochę octu i tłuczonego pieprzu ale to są indywidualne gusta...:))) Sałatka jest naprawdę dobra...:)))