Masa jak najbardziej będzie sztywna. Nic nie wypływa.
Poniżej zamieszczam kopie oryginalnych komentarzy do tego przepisu, odzyskane po awarii: Komentarze:
turasol w dniu 2007-01-03 napisał(a):
No no - muszę spróbować
reja52 w dniu 2007-01-03 napisał(a):
mam pytanie, czy naczynie musi byc przykryte? Prosze o szybką odpowiedz, bo chce to zrobic .Z góry dziękuje
jolka001 w dniu 2007-01-03 napisał(a):
nie.... naczynie zostawić odkryte
basia19 w dniu 2007-01-03 napisał(a):
A jakiej średnicy miałaś to okrągłe naczynie, bo do mojej mikrofali wchodzi tylko okrągłe naczynie (mam taką z talerzem obrotowym) i czy ciasto nie będzie pryskać jeżeli się go nie nakryje? Odpowiedz jak najszybciej, bo jeszcze nigdy nie piekłam w mikrofali, koleżanka mówiła, że jak próbowała coś upiec to z góry było spalone a w środku surowe, chciałabym wypróbować Twój przepis, bo jest szybki i mało pracochłonny, pozdrawiam.
basia19 w dniu 2007-01-03 napisał(a):
A co to masz z tyłu za ciastem czy też pieczone w ten sam sposób?
jolka001 w dniu 2007-01-03 napisał(a):
Ja też mam z talerzem obrotowym i to dość dużym bo aż 32 cm.... i takiej też średnicy mniej więcej jest to naczynie w którym robiłam ostatnio to ciasto.... z tym że robiłam je z podwójnej porcji..... Ciasto robiłam już kilka razy.... bez przykrycia i zapewniam że nie pryska.... i jak widać na zdjęciu nie jest też spalone ani surowe... może koleżanka piekła z włączonym grillem.... ja piekę tylko mikrofalami.... nastawiam na najwyższą moc ale mikrofali nie grilla.... a to ciasto z tyłu to piernik staropolski z przepisu holly.... pieczony tradycyjnie w piekarniku :) ....mam nadzieję że jednak skusisz się i zrobisz to ciasto... jeśli tak to daj znać jak wyszło :) pozdrawiam
basia19 w dniu 2007-01-03 napisał(a):
Dzięki za szybciutką odpowiedź, a napewno je zrobię, bo bardzo lubię nowośći, dam znać jak mi wyjdzie, zastanawiam się tylko czy może być czekolada mleczna bo taką akurat mam.
jolka001 w dniu 2007-01-03 napisał(a):
zawsze robiłam z czekoladą deserową ale można spróbować z mleczną.... najwyżej ciasto będzie mniej czekoladowe ;)
gosiagrzes1 w dniu 2007-01-04 napisał(a):
Czy pojemnik z ciastem musi sie krecic, bo obawiam sie ze zaden z pojemników które posiadam nie bedzie sie kręcił na talerzu obrotowym poniewaz sa prostokątne, a mikrofalowka nie nalezy do olbrzymich?
basia19 w dniu 2007-01-04 napisał(a):
jolka001, jak myślisz, czy masło można zastąpić margaryną? margaryna u mnie zawsze jest natomiast masło niestety nie, czekam na odpowiedź, bo chyba dzisiaj spróbuję go zrobić.
jolka001 w dniu 2007-01-04 napisał(a):
już odpowiadam.... gosiagrzes1 myślę że pojemnik powinien się obracać.... zresztą o ile się nie mylę tak piszą w każdej instrukcji obsługi.... pewnie spowodowane jest to tym alby wszystko było równiomiernie dopieczone/dogrzane.... Basiu jak najbardziej możesz użyć margaryny.... zreszą ja sama najczęściej jej używam.... zaraz zmienię to w przepisie..... Janek przepraszam jeśli masz jakiś problem z moim przepisem.... na Twoje życzenie zaraz będzie bez kolorków........
Janek w dniu 2007-01-04 napisał(a):
Jolu... ....Janek
jolka001 w dniu 2007-01-04 napisał(a):
Janku obiecuję że już więcej nie będę "ubarwiać" moich przepisów.... i zmienię też te które już wpisałam :)
basia19 w dniu 2007-01-06 napisał(a):
Nie wiem co jest grane, ale moje ciasto po paru pierwszych minutach pięknie urosło, a po kilku następnych "pięknie" upadło będąc jeszcze w mikrofalówce, po wyjęciu wygląda nie jak ciasto, ale jak szpajza tzn. jak taki krem który się robi z jaj i żelatyny, miałam załączoną na 8 min jak w przepisie, a moja kuchenka ma moc 950 W, jolka001 odpowiedz, co jest nie tak?
basia19 w dniu 2007-01-06 napisał(a):
A jednak, ciasto wyszło i jest super, bardzo mięciutkie i puszyste, widocznie ma mieć taki wygląd po wyjęciu z mikrofali, polecam wszystkim leniuchom, bo ciasto naprawdę robi się bardzo szybciutko i jest smaczne, następnym razem spróbuję go przekroić wzdłuż i posmarować powidłami, dzięki za przepis i jeżeli masz jeszcze jakieś do mikroweli to bardzo o nie proszę , pozdrawiam.
jolka001 w dniu 2007-01-06 napisał(a):
Witaj Basiu :) ....nie zdążyłam odpowiedzieć na Twój wcześniejszy komentarz.... a właśnie chciałam napisać że gdy robiłam to ciasto pierwszy raz też mi opadło i przeraził mnie jego wygląd tuż po wyjęciu z mikrofalówki..... wyglądało dokładnie tak jak napisałaś.... jak szpajza a nie jak ciasto.... pomyślałam no trudno.... najwyżej nie zrobię go więcej.... ale gdy ostygło i myślę że dopiekło się (o tym czytałam w instrukcji obsługi.... że wszystko co przygotowuje się w mikrofalówce powinno jeszcze odstać) było pyszne i pulchne.... gdy robiłam to ciasto ostatnio po upływie czasu pieczenia nie wyjęłam go nawet z mikrofalówki..... zostawiłam tam do częściowego wystudzenia i nie opadło.... masz rację na prawdę szybko się je robi więc jest wspaniałe dla niezapowiedzianych gości.... a tak jak piszesz można je przekroić i posmarować powidłami albo też różnego rodzaju masami..... jeśli chodzi o inne przepisy to mam jeszcze serniczek.... robiłam go raz był pyszny w smaku ale trochę zbity.... muszę go udoskonalić ;) zresztą sama poszukuję przepisów na dania z mikrofalówki więc jeśli coś ciekawego znajdę i wypróbuję o oczywiście dodam Pozdrawiam serdecznie.... Jolka
basia19 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
jolka001, robiłam je jeszcze raz wczoraj, żeby było na dzisiaj, dodałam 1 łyzeczkę kawy rozpuszczalnej (ale jeszcze nie kosztowałam, za chwilę będę kroić) i znowu to samo pięknie wyrosło i jeszcze "piękniej" upadło i tak sobie myślę dlaczego opada, może dlatego, że za szybko do ubitych jaj wlewam roztopioną czekoladę z margaryną? następnym razem spróbuję wlewać pomaluteńku i zobaczymy, jeżeli wyjdzie tak jak powinno dam znać, żeby innym nie upadało tak jak mnie, pozdrawiam.
basia19 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
Mniammmmmmmm, z kawą i powidłami jest jeszcze pyszniejsze, czuję że to ciasto będę robiła częściej.
sabia w dniu 2007-01-07 napisał(a):
Chyba wyciągnę swoją mikrofalówkę. Do tej pory to bardziej mi przeszkadzała niż pomagała więc poszła do szafy. Przepis wydaje się bardzo fajny a do tego Basia tak zachwala to ciasto, że nie można przejść obok niego obojętnie ;).
basia19 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
sabia, tak zachwalam to ciasto bo robi się je szybciutko, a w smaku przypommina puszystą babkę (ja za babkami specjalnie nie przepadam, ale ta akurat mi smakuje i przede wszystkim nie ma z nią roboty no i nie piecze się jej długo), ale dodaj sobie do tego 2 łyżecki kawy ropuszczalnej i możesz ją przekroić wzdłuż i posmarować powidłami (ja dałam 1łyżeczkę i trochę kawy, ale śmiało można dać 2 łyżeczki), tylko nie przestrasz się wyglądem po wyjęciu z mikroveli, bo nie wygląda apetycznie jak wystygnie dopiero staje się ciastem, pozdrawiam.
sabia w dniu 2007-01-07 napisał(a):
Doczytałam o wyglądzie tego ciasta i o dodaniu kawy w Twoich komentarzach Basiu więc może znacznie mniej będę zaskoczona ;). Nigdy nic nie piekłam ani nawet nie gotowałam więc jestem ciekawa. Niestety chyba zrobię to ciasto dopiero w przyszłym tygodniu bo na ten to już za dużo słodkości zrobiłam :). Dzięki Jolu za ciekawy przepis i Basiu za odwagę żeby zrobić to ciasto :). Pozdrawiam serdecznie :)))
jolka001 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
Cieszę się bardzo że moje ciasto ma takie "wzięcie" ;))) nie ma to jak dobra reklama.... < tu podziękowania dla Basi :) > .....co do opadania to może spróbujcie o minutkę może półtorej dłużej piec ciasto i chociaż z pół godzinki nie ruszać go po wyłączeniu mikrofalówki..... ja osobiście nie przepadam za dodatkiem kawy w ciastach i deserach ale jeśli ktoś lubi to myślę że to dobry pomysł.... zresztą wszelkie innowacje mile widziane... więc proszę o takich informować.... z góry dziękuję :) pozdrawiam i życzę smacznego..... no i wyjmijcie ludzie te mikrofalówki z szafy.... jak widać nie służą one tylko do zbierania kurzu czy też do odgrzewania kawy..... do tej odgrzanej kawy można też w niej coś smacznego wyczarować ;)))
basia19 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
jolka001 nie ma sensu piec dłużej tego ciasta, bo u mnie opada po ok. 3 - 4 minutach więc dalej się piecze już "padnięte", myślę jednak że to mój błąd z tym szybkim wlewaniem czekolady.
ania70 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
Znalazłam dzisiaj ten przepis i zaraz wypróbowałam. Piekłam, albo raczej gotowałam :-), w foremce silikonowej. Wyszło pyszne, tylko trochę stwardniało. Nadaje się do jedzenia bez łyżeczki, trochę jak kupny piernik. Zastanawiam się dlaczego wyszło twardawe, takie wysuszone? Zostawiłam je w mikrofali na 10-15 minut po wyłączeniu jak sugerowała jolka001. I wg mnie jest trochę za słodkie (mimo gorzkiej czekolady), więc następnym razem dam nieco mniej cukru. Ogólnie rewelacja, nigdy nie piekłam ciasta 8 minut :-) Aha, dodałam wiórki kokosowe. Dzieki za fajny przepis.
jolka001 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
ania70 nie wiem dlaczego wyszło Ci twarde i wysuszone.... moje zawsze jest mięciutkie i pulchne..... może masz zbyt wysoką moc mikrofali.... według oryginalnego przepisu miał to być średni poziom mocy.... co u mnie oznacza 650W..... i pieczone tylko 6 min..... z tym że wtedy właśnie ciasto mi opadło i musiałam jeszcze je dopiec..... teraz gdy zwiększyłam do 850W (najwyższej mocy mojej mikrofali) nie opada..... a jeśli nawet to minimalnie..... basia19 może to też jest powodem opadania.... bo pisałaś że nastawiasz na 950W.... może to za dużo.... za szybko rośnie i przez to opada????
edytag5 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
mam pytanie: czy mikrofala ma być ustawiona na piekarnik? czy tylko na gotowanie?
jolka001 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
tylko gotowanie.... czyli zwykłe mikrofale.... bez grilla
edytag5 w dniu 2007-01-07 napisał(a):
dziękuję bardzo za tak szybką odpowiedż! Napewno skorzystam.
basia19 w dniu 2007-01-08 napisał(a):
Następnym razem spróbuję nastawić mniejszą moc i dam znać czy to było powodem opadania ciasta.
anulkam w dniu 2007-01-08 napisał(a):
Przepis wypróbowałam tylko szkoda że tak krótko był na stole:) Wszystkim bardzo smakowała.
jolka001 w dniu 2007-01-08 napisał(a):
Fakt że szybko znika.... dlatego ostatnio robiłam z podwójnej porcji ;))) cieszę się że smakowało anulkam.... Pozdrawiam...
ania70 w dniu 2007-01-09 napisał(a):
jolka001 już wiem, dlaczego ciasto wyszło mi twarde. Okazało się, że popsuła mi się waga i dodałam za dużo mąki i cukru. Dlatego tez było za słodkie. Już kupiłam nową wagę i wczoraj od razu upiekłam. Ciasto surowe miało zupełnie inną konsystencję (luźniejszą) i wyszło miękkie. No i nie jest teraz wcale za słodkie. Jest po prostu przepyszne. A moc mikrofal miałam dokładnie 850W. Polecam ten przepis :-)
martynka w dniu 2007-01-09 napisał(a):
Też się skusiłam żeby wypróbować to ciasto. Moja kuchenka ma tylko 800W, wiec piekłam 8,5 min. Cisto pięknie wyrosło. A, że ja tez nie przepadam za ciastami typu "babka" przełożyłam bitą śmietaną i polalam polewą. Ogólnie ciasto niezłe, ale ten czas pieczenia, poprostu rewelacja. Polecam.
andzia005 w dniu 2007-01-10 napisał(a):
Zrobilam i ja .Ciasto rewelka .W smaku super no i szybkie.Zrobilam bez czekolady bo ani maż ani synuś nie lubią ciemnego ciasta.Ale jest super.Bede robila częściej.Aha piekłam na 800 w bo tyle ma moja mikrowela.
jolka001 w dniu 2007-01-12 napisał(a):
ania70 bardzo się cieszę że moje ciasto jednak Ci wyszło i co najważniejsze smakowało :))) tak jak i pozostałym :) pozdrawiam
gosia27 w dniu 2007-01-13 napisał(a):
Te ciasto jest świetne, pierwszy raz piekłam w mikrofali i szkoda że nie ma więcej takisz przepisów. Dzięki
jolka001 w dniu 2007-01-13 napisał(a):
Rzeczywiście szkoda że takich przepisów nie ma więcej.... sama chętnie wypróbowałabym coś nowego w mikrofali..... chyba trzeba samemu eksperymentować ;)))
asiaff w dniu 2007-01-13 napisał(a):
Pogoglowałam troche i znalazłam pare ciekawych przepisów na ciasta i dania z mikrofalówki,może was to zainteresuje http://www.kulinaria.pl/potrawy.asp?gr=23
jolka001 w dniu 2007-01-13 napisał(a):
asiaff wielkie dzięki :) korzystałam już kiedyś z tej stronki..... ale po ostatnich porządkach na kompie "zgubiłam" link..... dziękuję i pozdrawiam :)))
marchewka007 w dniu 2007-01-14 napisał(a):
Jestem pod wrażeniem! Ciasto w osiem minut i do tego naprawdę smaczne! Gorąco polecam ten przepis.
jolka001 w dniu 2007-01-14 napisał(a):
dziękuję za wypróbowanie mojego przepisu i za miłe słowa :) pozdrawiam...
AnetkaK w dniu 2007-01-14 napisał(a):
Oj dziewczyny! Tak zachwalacie to ciasto,że jutro zabieram się do roboty! A obiecałam sobie,że w tym tygodniu trochę przystopuję z ciastami,bo w ubiegłym były aż trzy!!! A "boczki" jeszcze się trzymają od Świąt.Ale po takich komentarzach...Grzechem by było nie spróbować!!! Pozdrowionka Łasuchy!!!
Yanna w dniu 2007-01-15 napisał(a):
szybkie, pyszne..po prostu rewelacja. Można go używac jako bazę do wszelakich ciast z bitą śmietaną lub kremem budyniowym. SUPER!!
jolka001 w dniu 2007-01-15 napisał(a):
AnetkaK spóbuj koniecznie.... a co do "boczków" hmm.... to chyba trzeba starać pozbyć się ich w inny sposób... jakieś ćwiczenia albo coś.... bo na dietę z tą stroną to raczej nie ma szans ;)))) Yanna dziękuję za słowa uznania.... Pozdrawiam cieplutko :)
AnetkaK w dniu 2007-01-17 napisał(a):
Wczoraj robiłam ciacho.Wyszło super!!! Jolcia dziękuję za przepis!!!!
basia19 w dniu 2007-01-17 napisał(a):
jolka001, u mnie nadal ciasto opada i nie wiem dalej dlaczego (a może tak ma być?) zmniejszyłam nawet moc i wydłużyłam czas pieczenia i nadal to samo, dzisiaj znowu zrobiłam to ciacho i to samo, powiedz mi czy tą roztopioną czekoladę trzeba wystudzić? bo jak leję do ciasta ciepłą, może to jest przyczyną? A może ktoś inny ma jakiś pomysł, żeby ciasto nie opadało?
jolka001 w dniu 2007-01-18 napisał(a):
Basiu czekoladę dodaję ostudzoną ale nie zupełnie zimną...... hmm... może za krótko ubijasz jajka z cukrem ?
basia19 w dniu 2007-01-20 napisał(a):
jolka001 jajka z cukrem ubijam dość długo (przecież nie jestem nowicjuszem w tej dziedzinie) do białości, tak myślę ( ja piekę to ciasto w misce żaroodpornej ) może brzegi tej misy są za śliskie i ciasto zjeżdża, może powinnam piec w kamionce? sama już nie wiem, ale pomimo, że ciasto upada, to jak widać wyżej na zdjęciu wcale nie jest takie znowu cienkie, a że bardzo nam samkuje (ostatnio robiłam z kokosem jak ktoś wyżej w komentarzach sugerował i było jeszcze pyszniejsze) to będę go robiła, aż mi się znudzi albo aż w końcu się uda i będzie takie jak ma być czyli że nie opadnie, pozdrawiam.
ZANTA w dniu 2007-01-20 napisał(a):
basiu19 robiłam to ciasto w kamionce i niestety tez opadło.Jajka miksowałam z cukrem około 20 minut naprawde były dobrze zmiksowane. Z poczatku ciasto bardzo rosło ale potem niestety opadło chociaż w mojej mikrofali piekłam je prawie 18 minut bo kamionke mam z grubymi ściankami i może to było powodem dłuższego mikrofalowania. jolka001 dzieki za bardzo fajny przepis szybki smaczny i naprawde dla niespodziewanych gości.
basia19 w dniu 2007-01-20 napisał(a):
To już sama nie wiem dlaczego jednym nie opada a innym tak, zazwyczaj ciasta mi wychodzą, a tu już nie mam żadnych pomysłów, może to zależy od kuchenki ? trudno będzie ciasto "upadłe" hihihi, ale i tak jest baaaaaaaaaaaardzo smaczniutkie, pozdrawiam.
malaga w dniu 2007-01-23 napisał(a):
ciasto rewelka, do tej pory nie moge uwierzyc, ze naprawde wyszlo :) nawet kolezanki mi nie wierzyly ze w mikrofali da sie zrobic ciacho :D
tylko musialam troche dluzej niz 8 min je "piec".
gosia27 w dniu 2007-01-24 napisał(a):
Dla odmiany zrobiłam z białą czekoladą i wiórkami (wiórki zmieliłam). Też pyszne tylko troszke za słodkie, następnym razem dam mniej cukru. A to że opada to chyba tak ma być, u mnie też najpierw rośnie bardzo wysokie, później opada, ale jest ładnie wypieczone.
axxk w dniu 2007-01-25 napisał(a):
a czy to ciasto mozna piec w plastikowym pojemniku???
axxk w dniu 2007-01-25 napisał(a):
i jeszcze jedno czy mozecie mi jakos przeliczyc te skladniki np n szklanki? bo niemam wagi?
jolka001 w dniu 2007-01-25 napisał(a):
Jeżeli pojemnik może być używany w mikrofalówkach to jak najbardziej możez w nim upiec ciasto.... a tutaj możesz sprawdzić przeliczniki wagi http://www.wielkiezarcie.com/artykul.php?id=4 .....pozdrawiam i życzę miłego "pieczenia" :)))
basia19 w dniu 2007-01-25 napisał(a):
axxk, dzisiaj właśnie znów robiłam to ciasto i z wagi wsypywałam do szklanek (bo mi się nie chce za każdym razem wyjmować wagi), więc wyszło mi po 1/2 szkl cukru i mąki, aż się zdziwiłam, że 12,5 dag cukru i 6 dag mąki to na szklanki tyle samo, dodałam dzisiaj do ciasta kokos i rodzynki pycha zostało już troszkę na południe do kawy, ciasto jest wspaniałe, właśnie rano miała przyjść koleżanka, a że nie miałam żadnych ciasteczek do kawy więc szybciutko zrobiłam to ciasto, oby więcej takich szybkich przepisów, pozdrawiam.
axxk w dniu 2007-01-26 napisał(a):
zrobiłam i jest pyszniutkie i nie opadło:)
iisskkaa w dniu 2007-01-26 napisał(a):
właśnie wyciągnęłam to ciasto z mikrofalówki i czekam aż wystygnie Wygląda apetycznie i już połowę gorącego obskubałam Rewelacja takie ciasto Robi się szybciutko i wreszcie można wykorzystać mikrofalówkę nie tylko do odgrzewania Liczę na to jolka001, że umieścisz jeszcze więcej takich przepisów do mikrofali
basia19 w dniu 2007-01-26 napisał(a):
axxk, cholewcia to dlaczego mnie to ciacho opada, robiłam go już chyba z 5 albo 6 razy i za każdym razem opadło, ale i tak było pyszne, a jak dodać z 2 łyżeczko kawy rozpuszczalnej to jest jeszcze pyszniejsze, pozdrawiam, może ktoś podsunie mia jakiś pomysł, żeby ciacho nie opadało?
jolka001 w dniu 2007-01-29 napisał(a):
cieszę się że moje ciasto Wam smakuje :)) iisskkaa jeśli tylko coś nowego wykombinuję to na pewno podzielę się z Wami :) pozdrawiam serdecznie
sugar w dniu 2007-01-30 napisał(a):
mma pytanie czy musi byc w mikrofalowce? nie mozna tego ciasta upiec np w prodizu??? bedzie za suche? czy co?
jolka001 w dniu 2007-01-30 napisał(a):
Jest to przepis do mikrofalówki, bo podobnych przepisów na ciata, które można upiec w piekarniku lub w prodiżu jest na tej stronie cała masa.... w przeciwieństwie do takich z mikrofalówki.... ale oczywiście jeśli chcesz możesz upiec je w prodiżu.... z tym że ja nie gwarantuję czy wyjdzie.... nie wiem też ile czasu musiałabyś je piec.....
sugar w dniu 2007-01-30 napisał(a):
aha, dziekuje za odpowiedz. ja nie mam mikrofalowki wiec trudno...myslalam ze moze taki mozna tez inaczej piec ale nic.
awiem ze jest tu mnostwo przepisow ale ten tak fajnie wyglada!:) i pewnie smakuje:)
jolka001 w dniu 2007-01-30 napisał(a):
sugar jeśli chcesz to możesz spróbpować upiec to ciasto w prodiżu.... wśród składników nie ma nic nadzwyczajnego.... więc nie powinno być problemu.... tylko czas pieczenia musisz sama "wyczuć" .....jeśli często pieczesz to nie powinnaś mieć z tym problemu.... :)
wanilia_91 w dniu 2007-02-08 napisał(a):
dodalam do ciasta zamiast czekolady 4 łyżki dobrego kakao i bylo pyszniutkie! ładnie wyrosło i było mięciutkie poprostu pyszne!
kinga_d w dniu 2007-02-09 napisał(a):
wanilia , jak rozumiem nie dodałąś w ogole czekolady i ci wyszło? Jak?
jolka001 w dniu 2007-02-09 napisał(a):
wanilia_91 dzięki za podzielenie się eksperymentalnym "wydaniem" mojego ciasta..... ja też ostatnio zmodyfikowałam troszeczkę przepis.... zrobiłam ciasto z podwójnej porcji...... jedną zrobiłam według przepisu.... a do drugiej części zamiast gorzkiej czekolady dodałam czekoladę białą.... i do obu części dodałam mielone orzechy laskowe zamist włoskich..... naczynie wyłożyłam papierem i chciałam zrobić zebrę..... wylewając po łyżce każdeg ciasta..... z tym że ciasto z białą czekoladą było troszkę rzadsze więc za bardzo się rozlewało i wyszedł raczej marmurek niż zebra.... myślałam że przez to białe, rzadkie ciasto wyjdzie zakalec ale upiekło się dobrze.... było puszyste tak jak zwykłe.... i na dodatek to dwukolorowe ciasto było po prostu PYSZNE.... polecam taki ekperymencik.... i załączam foteczki
jolka001 w dniu 2007-02-09 napisał(a):
i jeszcze jedna fotka......
wanilia_91 w dniu 2007-04-11 napisał(a):
nio bez czekolady tez wychodzi :) pyszne :*
Będą chrupiące tylko musisz dłużej potrzymać w piekarniku =) Pozdrawiam
ile kulek wychodzi z tej proporcji??????????
Mam pytanie co robić by ciasto na karpatkę wyszło tak piękne jak Pani>? czy to prawda że nie wolno w czasie pieczenia otwierać piekarnika? czy nalezy je jakoś suszyć przed ostatecznym wyjęciem>?
Z góry dziękuję za odpowiedz
Czy tego pasztetu się nie doprawia?
ale mi smaka narobiłaś :) a na jakiej tortownicy jest robione??
możesz podać adres na ten spód bo nie umiem znaleźć
a jak ubiję śmietanę i dodam pokruszone batony i ananasa to ta masa będzie scięta? czy ... wypływa?
Przemawia do mnie to zdjęcie szczególnie w powiększeniu,mam tylko pytanie czy ten spód należy ugnieść na blasze?
dana39, miło mi że Ci przypadł do gustu ten przepis, jeżeli chodzi o gęstośc marcepanu, to albo dałaś trochę więcej margaryny i wody, albo cukier puder był do .............., jak wcześniej już pisałam teraz cukier puder nie jest taki jak parę lat temu (nie wiem dlaczego) odnoszę wrażenie że jest to stary zmielony po raz drugi cukier i wystawiony do sprzedaży, nawet (nie wiem czy zauważyłaś) z dzisiejszego cukru pudru źle wychodzi lukier, jakiś taki żółtawy zamiast biały, ale najważniejsze że sobie poradziłaś z tym problemem i porobiłaś fajne dekoracje. następnym razem jak będziesz chciała robic jakieś ozdoby to zajrzyj u mnie do przepisu na masę cukrową, też z niej wychodzą fajne ozdoby i przedewszystkim jest śnieżno biała. Dzisiaj robiłam różyczki właśnie z tej masy i zabarwiłam ją sokiem z buraka jutro postaram się wstawic zdjęcie, pozdrawiam.
placuszki bardzo dobre polecammm :):))))
dziś wreszcie miałam okazję wyjorzystać Basiu Twój przepis na marcepan. piekłam torcik na komunie syna koleżanki. wszystko zrobiłam wg przepisu, do ostudzonej masy sypałam powoli puder i zagniatałam, ale wciąż było rzadkie i kleiste tak, że do mojego marcepanu poszło jakieś 70 dkg pudrum może trochę więcej. Marcepan smaczny ale bardzo słodki, kartofelki jak z odpustu a nawet lepsze:)
A oto moje dzieło:
inga_m w dniu 2007-04-10 napisał(a):
Uwielbiam migdaly i chcialabym wyprobowac Twoja polewe. Zastanawiam sie tylko do jakiego ciasta, poza szarlotka, ktora ostatnio zbyt czesto meczylam, by pasowala... Jak myslisz till? Pozdrawiam serdecznie inga
till w dniu 2007-04-10 napisał(a):
Inga, szeroko pojęte babki, pieczone ciasta na bazie jogurtu, ciasta biszkoptowe... mnie bardzo smakowała na szarlotce sypanej Wkn, więc jak kiedyś wrócisz do jabłeczników to oczywiście szczególnie polecam ;)))))))
inga_m w dniu 2007-04-11 napisał(a):
Dzieki za podpowiedzi. Niebawem wyprobuje. Szarlotka Wkn tez czeka w kolejce, jakos nigdy nie mialam odwagi jej upiec ;)
inga_m w dniu 2007-04-18 napisał(a):
Skusilam sie na szrlotke Wkn z Twoja polewa. I prawde mowiac najbardziej smakowala mi polewa i jablka. Te suche warstwy nie za bardzo. Chyba jestem tradycjonalistka, jesli chodzi o szarlotki i najbardziej lubie te kruche ;) No ale polewa 1 klasa, w weekend zrobie ja na ciescie z wisniami. Dzieki za przepis. Pozdrawiam
Tort zrobiłam na Wielkanoc bardzo dobry!!!! a o to moje zdjecia nie jest tak piekny jak wasze motylki ale jest to mój pierwszy tort
ciasto wyglad bardzo smacznie :) przy najlepszej okazi go zrobie troszke sie boje ze nie wyjdzie ale sie postaram sie dziekuje autorce tego przepisu za dodanie go