hehe dzieki wielkie:) teraz juz wszytsko wiem. nigdy wczesniej nie slyszalam o takim sposobie (u mnie w domu wogole sie nie piecze, a od kiedy zaczelam mieszkac z chlopakiem to poczulam powolanie;))
wlasnie robie swoj pierwszy w zyciu tort i zdecydowalam sie uzyc do niego kremu cappucino i Twojego rafaello:)
biszkopt pieknie sie udal, zobaczymy jak mi wyjdze ubijanie jajek na parze;D
dziekuje za szybka odpowiedz, pozdrawiam, Magda!
czy te śnieżki to mają byc na wodę czy na mleko ?
Wczoraj zrobiłam do grilla,ppppppppycha i ostrość super jak lubie.Dzieki za przepis.
takiego właśnie sosu szukalam.moj chłopak uwielbia wszystko co ostre,a ten mu wyjądkowo smakował.
ło matko, aż mi oczka rozbłysły na wyobrażenie tego boskiego smaku, powiedz tylko czy kostka masła = 200 czy 250 g? bo ja ostatnio spotykam najczęsciej takie po 200
Ciasto w smaku bardzo dobre, choć trochę za słodkie, ale robi je się niezwykle skomplikowanie, a w rezultacie wyszedł zakalec:(- co nie przeszkadza mi być dozgonną fanką Nutelli:D
robię czesto taka zupke zamiast fenkula daodaje ziola prowansalskie :) polecam ))
Madzieku, na pewno całe jaja :))
A na prze ubija się tak: przygotuj sobie dwa garnki - mniejszy i większy ( ten mniejszy ma wchodzić do większego). Do większego wlej trochę wody i ją zagotuj, następnie zminimalizuj płomień. Do mniejszego garnka wbij jaja i włóż garnek do tego z wodą, tak żeby woda nie dotykała dna garnka z jajami. W tak przygotowanej kąpieli wodnej ubijaj jaja z cukrem aż do "białości". Trwa to dość długo, może z 15-25 minut. Gotowe będą wtedy, kiedy znikną większe pęcherze powietrza. Myślę, że już wytłumaczyłam, a jakby były jeszcze jakieś wątpliwości - proszę pytać.:))Pozdrawiam.
Faktycznie pyszne. Ja naleśniki jeszcze smaruję w środku topionym serkiem ziołowym. Dzięki za przepis :)
Jeśli chodzi o barwnik,to ostatnio widziałam w bomi firmy schwartau(nie wiem czy dobrze napisałam)
moja miala konsystęcję ,,leczo''itak sobie jadłam ,piłam dużo,owoce warzywka chudłam i przyszły święta i całą robotę diabli wzieli zjechałam 10 kg.ale znów jestem-pulpet
ja dałam brokuły
Robiłam gulasz już dwa razy, na ostatniej imprezie zrobil furorę i musialam dzielić sie przepisem.Pozdrawiam i dziękuję za przepis.