Wiedziałam,że ciasto jest pyszne,bo korzystałam wcześniej z bardzo podobnego przepisu.To okazało się jeszcze lepsze.Polecam.
Bardzo dobra ta pasta,smakuje szczególnie mojej córce,która uwielbia wszelkiego rodzaju pasztety i pasty.POLECAM!!!
O papierze nie pomyślałam, a przecież stosuję go do każdego pieczenia. Dzięki kdamek Pozdrawiam:)
adusiax, źle mnie zrozumiałaś, wcale nie jestam urażona, ani obrażona (tylko zwróciłam uwagę na to, że w tym przepisie nie ma masy kokosowej), wręcz przeciwnie cieszę się że wstawiłaś tu przepis na masę kokosową, bo napewno ją wypróbuję, w końcu wstawia się tu przepisy po to żeby z nich korzystać a przy okazji i wyobraźni można je także modyfikować, pozdrawiam Cię serdecznie Basia.
Przymierzam sie do zrobienia tej karkówki.Obawiam się tylko aby jej nie przypalić. Jak duży kawałek piecze się 3godz. Ja planuje na początek kupić taki ok.1,5kg.
Pyszny sosik, bardzo często go gotuję. Proponuję dodać do niego odrobinę bazyli i oregano.
Malena czyli ser biały może być, czy to musi być jakiś specjalny w pojemniczkach?
Danie szybkie, ale bez rewelacji jak dla mnie. Moje ziemniaki też miały zbyt twardą skorupkę. Piekłam bez termoobiegu (góra dół). Spróbuję jeszcze wrócic do tego przepisu , ale dzień wcześniej zamarynujeę nóżki w ziołach żeby miały bardziej wyraźny smak i spróbuję upiec na termoobiegu.Dycha- ja danie wkładam na papier do pieczenia i wtedy nic nie przywiera.
CZy tego maku nie jest za dużo 0.5 szkl. i cała torebka kislu?Bo po mojemu to częśc makowa i kiślowa będzie za ciężka w stosunku do jasnej i może opadać na na dno?
U Ciebie tak sie nie dzieje?
Przejrzałam kilka przepisów na tulipany i tam podawane są ilości maku,kiślu,kakao czy kokosu(który też mozna dodać do jasnej części) w ilości 2-3łyżki.
Nie będę oryginalna: PRZEPYSZNE!!!
basiu19
Przepraszam,żeczywiście u Ciebie to nie masa,zasugerowałam się składnikami ciasta ciemnego i kokosowego przełożenia ,bo z takiego przepisu +jeszcze podana przeze mnie masa robiłam ostatnio ciasto.
Oczywiście podając "swoją masę kokosową" nie chciałam Cię urazić, a Twój przepis mam juz w ulubionych i na pewno kiedys go wyprubuję.
Pozdrawiam,ania.
Chodzilo mi o twarozek naturalny a napisalam smietankowy. Blad juz zostal poprawiony.
Upiekłam i się zachwyciłam :) szkoda, ze nie podwoiłam proporcji... dodałam do nich pokrojone daktyle i gorzką czekoladę. MNIAM!!!