marzenkaw no wszystko swierze mialam (nie jadam staroci), nie wiem ile tej maki tak na oko dajesz? ja dalam tak 170ml zakladam ze szklanka to 250mlpoza tym gotowanie mleka w puszce jest bardzoe niezdrowe, radze Ci przelac do garnka, gotuje sie szybciej i zdrowiej
Margarynę napewno wrzącą nie ostudzoną nie zwarzy się?
Dziekuje Ave juz skorzystalam z pozwolenia. Pozdrawiam serdecznie!
nie rozumiem tego układania schabu na talerzu? kawałki układami na płasko i smarujemy farszem i potem zalewamy to na talerzu? czy w takim razie jak poleję to galaretą to mi nie spłynie wszystko z mięsa? chyba jestem jakiś niedorozój bo nie kumam tego wcale a wcale......
dziękuję volumen , bardzo przydatne porady :))
Cieszę się bardzo, że smakuje:) Mnie sernik czasem opada, ale tylko trochę. Ostatnio jednak przekonałam się, że sernik mniej opada, pieczony w mniejszej temperaturze niż 180 stopni- ostatnio 2 razy piekłam w 165-170 i opadł minimalnie.
Ave,hehehe-a to się ubawiłam
.Kleksy śmietanowe powiadasz....ale musisz przyznać,że można je wziąć za ćwiartki jajek.A patent z chlebkiem wypróbuje przy najbliższej okazji.Pozdrawiam smaczniasto!!!
Glumando, takiego wspaniałego biszkoptu jeszcze nigdy nie upiekłam, wyszedł równy, pulchny, relwelacja. Zostaję przy tym przepisie, wielkie dzięki
Placek trochę zmodyfikowałam, spód zrobiłam z biszkoptu na to masa karpatkowa - herbatniki – masa karmelowa – herbatniki – masa karpatkowa – herbatniki – masa karmelowa – herbatniki – śnieżki z dodatkiem tężejącej ananasowej galaretki. Placek zachwycił gości, herbatniki były bardzo miękkie na drugi dzień, pozdrawiam
Pieklam te ciasto i wyszlo super ! Tylko mialam jeden malutki problem , ciasto zniklo z taleza zanim wystyglo , moja rodzina byla zachwycona . Ciasto extra , bardzo polecam .
Żeberka bardzo dobre, ja dodałam jedynie 7 łyżek octu a i tak był lekko wyczuwalny, polecam
Zrobiałm ten schab w niedziele na obiad i naprawdę muszę powiedzieć żę znakomity! wszystkim bardzo smakowało.
Przyznam szczerze, że do tej pory przegrałam starcie z niejedną babą. Ale ta babka kokosowa jest naprawdę świetna. Jest łatwiutka w przygotowaniu, tania i - co najważniejsze - bardzo smaczna. Za radą Kasi dodałam mniej wiórków, wyszła dość krucha, ale nie rozsypywała się, z łatwością dała się pokroić. Dodam, że piekłam w nieco niższej temperaturze, w moim piekarniku po godzinie pieczenia w 200st.C na pewno by się przypaliła.
Oto moja babka, którą dodatkowo potraktowałam polewą czekoladową. Może fotki zachęcą Was do wypróbowania przepisu:) Ja polecam.
Będzie mi bardzo miło Dorotko, jeśli wykorzystasz moje zdjęcia do prezentacji swojego przepisu
Danko serwowałam na wczorajszy obiadek. Pyszne , tylko nie wiem dlaczego ziemniaczki przywarły mi do blaszki. Posypałam
je przyprawą do ziemniaków no i wcześniej skropiłam je olejem (bo tak było napisane na opakowaniu przyprawy). Czyżby w tym
tkwił problem? Może ktoś mi podpowie...