Wczoraj upiekłam ten tort. Bardzo ciekawy przepis i wyjatkowy smak. Upieke go jeszcze raz na komunie wnuczka.a tak wygladał. ciut za krótko był przykryty kremami i nie zdążył porzadnie nasiaknąć. Mimo to był wyjątkowy.Troche czasochłonny, ale WARTO!Dziekuje za wspaniały przepis.
Zrobiłam. Chyba uleglam aurze pozytywnych komentarzy.. Pieczarki po obgotowaniu nasiakaja woda i ciemnieja.. Moglabym potraktowac je uprzednio cytryna.. zeby kolor zachowaly. Albo w ogole, gdybym kiedys miala zrobic ja ponownie to dalabym surowe pieczarki. Nie wyglada apetycznie, smakiem tez mnie nie zachwycila. Pozdrawiam
Mam pytanie, czy czekoladę lekko rozpuścić czy pokruszyć?
dzis na obiadek zrobilam........smakowalo dobrze !
robiłam i będę robić, ponieważ nie jest pracochłonne, a ciekawe w smaku, bardzo bardzo mi smakowało, pozdrowienia dla 555
I u nas te kotlety wchodzą na stałe do repertuaru obiadowego. Dzieki za super przepis, juz sie nim podzeliłam z rodziną mowiąc skąd pochodzi :)
hm..dzieki.chyba zrobie ja na siweta
mmm... niebo w gebie:)dzieki za przepis
Ciasto bardzo pyszne,zjadłyśmy z sąsiadką połowę jeszcze ciepłego.Mimo,że pieczone zgodnie z przepisem troszkę opadło,lekki zakalec nic mu nie zaszkodził. Jak kupię znowu przejrzałe banany znowu upiekę.
tak jak w tytule: nic dodać nic ująć - z połowy składników wyszedł wysoki i puszysty
Dzięki za przepis. Pulpeciki rewelacyjne i delikatne. Jestem zachwycona bo mój niejadek nawet je polubił ;) Polecam wszystkim którzy jeszcze nie znają tej wersji pulpecików.
piekłam to ciasto wiele razy i nigdy nie miałam problemów z opadaniem... nie próbowałam też metody "odwracanej"... ale cieszę się, że smakuje :)
sernik dobry ,bardzo smakuje mojemu synusiowi ,spróbowałam metody z wywróceniem niestety... ciasto wyjechało z tortownicy ,zrobiły się dziury wielkości rowu marsjańskiego ale się nie poddam.
Ja robię ten serniczek w takiej nie za dużej blaszce o wymiarach 20x25cm.
Ciasto przepyszne!!!!Placki piekłam tylko po 10.min w 160 st.i były idealne,miękkie (nie surowe) , miodu dodałam tylko 2 łyżki.Krówki miałam ciągnące, ale to naprawdę nic nie szkodzi (wymieszałam je z orzechami).Bardzo dziękuję Irenko za kolejne "nieziemskie" ciacho!Pozdrawiam.