Ja także skusiłam się na "pyzy" (dodam że ja należę do tych, u których pyzy to te gotowane na parze, a to nazwałabym nadziewanymi kluskami śląskimi - to tak przy okazji). Ja zrobiłam z farszem mięsnym, ale chyba dałam za dużo włoszczyzny w stosunku do mięsa, bo nie bardzo mi smakował ten farsz. Ale będzie napewno powtórka z farszem mięso + podsmażone pieczrki + kapusta kiszona. Mniam mniam będzie, już to czuję
Ja mam aż 3 przepisy na podobne ciasto, róznią się ilością produktów. Ten będzie 4.Ciasto jest super.pika ale ci pięknę to ciacho wyszło.
Biala swieza kapusta, nie kiszona. :)
Ciasto przepyszne i co ważne szybko się robi
Jejku,następny przepis, który wypróbowałam i nie ma mojego komentarza...przepraszam, postaram się poprawić
. Ciasto było bardzo dobre, szczególnie ta masa bakaliowa. Moje dzieci były zachwycone. Pozdrawiam.Ola
Zrobiłam tą zapiekankę już jakiś czas temu, tylko nie napisałam komentarza. Robię to teraz i ogłaszam wszystkim:REWELACJA! Moim gościom smakowała bardzo, szkoda,ze mam takie małe naczynie żaroodporne bo było mało. Nie wystarczyło na dokładki. Muszę zakupić większe i problem z głowy. Dziękuję za następny super przepis.
Iwono przykro mi, że zapiekanka nie spełniła Twoich oczekiwań. Jeśli chodzi o krojenie ciepłej zapiekanki to nic nie zrobiłaś żle. Ja osobiście nie znam zapiekanki, która by się nie rozlatywała przy wyłożeniu na talerz po wyjęciu z piekarnika. Zdjęcie, którym się pewnie zasugerowałaś było wykonane po wystudzeniu. Pozdrawiam:))
Tak jak mówiłam zrobiłam zapiekankę na obiad i nie wyszła taka jak na zdjeciu. Nie dało sie jej ukroić, rozleciała sie i na talerzu byla taka " ciapa". Nie wiem co zrobilam nie tak, w smaku była możliwa. Podsumowujac nie bylam mile zaskoczona .
Dołączam do wiernego grona miłosników tej chałki. Przepis rewelacyjny. Wyszła nieco bardziej płaska niż te sklepowe, ale na Waszych zdjęciach też wszystkie są ciutkę bardziej płaskie. No a w smaku na pewno 100x lepsze niż kupne :)
www.cincin.cc/index.php?showtopic=5054&hl=baba+serowa+Ire_ko
u mnie w rodzinie ten przepis krąży już od pewnego czasu jest na każdej imprezie a w święta obowiązkowo a żeby nie popękał to do maku daje troche rozczynu u mnie działa ale bardzo mi sie spodobał pomysł ze słomkami napewno wypróbuje
wczoraj zrobiłam na kolację. Znakomite. Miałam co prawda wątpliwości przy mieszaniu nadzienia i jakoś nie miałam odwagi spróbować, ale po podsmażeniu na patelni są przepyszne, wszystkim smakowały. Włączam do mojego repertuaru na naleśniki. Dzięki
Bomba kaloryczna !!!!! Ale smacznie wygląda, dzisiaj sprawdzę ale jednak spróbuje bez bułki tartej :-)
no to zrobie i zobzcymy.... mniamniusne