Pamiętam ten rarytas z dzieciństwa, niedawno obiecałam córeczce, że poszukam przepisu i zrobimy razem. Była to specjalność mojego ojca i jak dobrze pamiętam nieco podpiekał płatki o. na patelni. nazywaliśmy to szyszkami.
Przepraszam że odpowiem w ten sposób ale mam jusz dość mówienia mi czego sięużywa a czego nie.To jest mój przepis i ja go tak robie,na tym polega wielkie żarcie każy podaje swoje przepisy bądz znajomych,ja burito robie w ten sposób jeśli ty robisz inaczej to podaj swój przepis.Pozdrawiam.
Nie wiem co powiedzieć tak na głos czytałam , niczym" Pana Tadeusza ", w oczach łezki miałam, piszesz Janku pięknie , bajka cudna cała , NIE WIEM CO POWIEDZIEĆ JAM PRZY TOBIE mała , chociaż też uwielbiam rymować LECZ PRZY TWEJ WIELKOŚCI musze sie gdzieś schować... .......... Piekna bajka , pewnie nie raz jeszcze do niej powróce , a napewno przeczytam ją kiedyś wsoiemu wnukowi bądz wnuczce....alga
Pasta naprawę godna polecenia:))
W czym moczymy bułki?
Zuza właśnie zrobiłam Twoje ciasto i chciałam Cię spytac czy ta śmietana jakoś zgęstnieje ,czy przy krojeniu nie będzie wypływac z ciasta?I czy warstwy ciasta nie będą sie odklejac od siebie?Z góry dziękuję za odpowiedzi,teraz ciasto będzie leżakowac 24 godziny.
Dzień dobry, dzisiaj zrobiłam pierniczki wg tego przepisu. Wyszły super. Zrobiłam dwie porcje :) Kada inaczej. doszłam do wniosku ze jednak lepiej smakuja jak wczesniej podgrzeje się miód z przyprawami i cukrem ( pierniczki sa wtedy ciemniejsze i ciasto lepiej sie ugniata). Polecam :)
Sylwio123, kremik pychota mniammmmmmmmmmmmm, nic mi się nie zważyło, ani nie wyciekło wyszedł taki jak ma być gęsty i gładziutki i ...........pyszny, nie wiem jeszcze jak smakuje ciasto bo czeka w lodówce na jutrzejszą imprezkę, dam jeszcze znać jak smakuje, krem nadaje się do tortów, muszę przyznać, że też dałam masło a nie margarynę i niecałe o,5 szkl cukru, w przyszłości spróbuję dać batoniki z innym smaczkiem, pozdrawiam i dziękuję za wspaniały przepis.
Twój też jest śliczny. Wygląda pysznie.
engel28
SUPER NIC JUZ CHYBA NIE TRZEBA DODAC; AGATKA79 CIESZE SIE ZE CI SMAKOWALO BUZKA
Szczerze mówiąc, nigdy nie było takiej sytuacji, żeby rogaliki leżały w domu dłużej niż dwa dni. Ciężko mi powiedzieć jak długo można je przechowywać...Proponuje zjeść od razu i nie będzie problemu.
robiłam już kilka razy, wychodzi super, dodaję orzechy włoskie grubo posiekane. Jest pyszne:))
Dowolnym ponczem :). Najlepiej do tego pasuje chyba woda z odrobiną cukru i soku cytrynowego, lub herbatka.
Witam,oczywiscie cebulkę również,ona bedzie mocno rozgotowana i nie wpłynie na trwałość pasztetu.Nie zapomnij zostawić rosołu z gotowania i dodać go do całości.