Pyszniutkie,wykorzystam przepis na samo ciasto do zrobienia pasztecików i napewno będzie to dobry pomysł,jak zrobię to napiszę jak wyszły.DROGA KACORKO co tu przechowywać?
Wafelki naprawdę przepyszne. Zrobiłam na mikołajki i już prawie nic nie zostało:)) Polecam!
Na rynku dostępne są różne śmietany, różnych producentów - nie ma znaczenia nazwa czy producent śmietany.Chodzi tylko o to,by miała 22% tłuszczu.To wszystko.
tak jajka ugotować, składniki mieszamy a mase na patelnię nakładam łyżką.
Pozdrawiam i zyczę smacznego naprawdę są pyszne.
Ciasto w piekarniku...tylko za nic nie bedzie z tego duzej blaszki! za malo tego ciasta mi jakos wyszlo, no i dalam tylko 2 jablka pokrojone w kostke, bo inaczej to by byly jablka z ciastem...
moze mam jakies male lyzki... ![]()
ale to nic! ciasto w piekarniku sobie rosnie...no i juz ponad 50 min i jeszcze jest w srodku mokre. ale mysle, ze bedzie smaczne.
Czy ta śmietana 22% to ma byc taka w małych kubkach Szefa Kuchni?Bo tylko taką widziałam w sklepie i nie wiem czy jest jeszcze jakaś inna.
Sajgonki to typowa wietnamska potrawa. Można je porównać trochę do polskich gołąbków. Prawidłowa, wietnamska nazwa sajgonek to nem. Nauczyła mnie je robić Wietnamka, z którą mieszkałam w akademiku, zatem jest to pewny przepis. Składniki są generalnie te same co w powyższym przepisie: mięso mielone (może być wieprzowo - wołowe), marchew, grzyby mun, makaron sojowy lub ryżowy, kapusta (koleżanka używała polskiej białej kapusty), cebula, jajko, sól i pieprz, no i oczywiście papier ryżowy. Wietnamski przepis jest znacznie prostszy: niczego nie trzeba wcześniej podsmażać, dzięki czemu nem można przygotować w kilkanaście minut. Najpierw kroimy ćwierć główki niedużej kapusty i zasypujemy garścią soli (to jest jedyny moment kiedy dodajemy sól, dlatego należy jej sporo sypnąć) i przygniatamy czymś ciężkim, żeby zmiękła i puściła sok. Garść grzybów mun zalewamy wrzątkiem żeby zmiękły i żeby je można było łatwiej kroić. Tak samo postępujemy z makaronem. Kroimy marchew (2 sztuki) na drobne paseczki. Do miski wkładamy mielone mięso (ok 0,5 kg), jajko, pokrojną: kapustę, grzyby, makaron, marchew. Wszystko dokładnie mieszamy i ugniatamy, doprawiamy pieprzem, można też dodać trochę sosu sojowego. Papier ryżowy zwilżamy i kładziemy na nim porcję mięsnej masy i zawijamy. Smażymy na bardzo gorącym oleju. Podawać można z wietnamskim sosem rybnym ( sos rybny nalewamy do miseczki i każdy macza w niej sajgonkę przed każdym kęsem). Niektórzy Wietnamczycy używają sosu rybnego, inni sosu słodko-kwaśnego lub słodko-pikantnego. Ostrzegam: sos rybny ma bardzo nieprzyjemny zapach, ale bardzo pasuje do sajgonek. Jeszcze jedna uwaga: proporcja mięsa i kapusty może być 1:1. Sajgonki po upieczeniu powinny być bardzo chrupiące, a nie miękkie (jeśli są miękkie, to znaczy że upieczono je w zbyt mało gorącym oleju). ńycze smacznego i pozdrawiam. Chuc an ngon ( po wietnamsku : smacznego, niestety klawiatura nie pozwala mi na użycie wszystkich kreseczek i ogonków)
Tak zachwalacie wiec i ja ide zrobic! Dam znac, jak wyszlo...
Acha i jeszcze zapomniałam zapytać- co zrobić aby masa nie była grudkowata- ostatnio spróbowałam zrobić samą masę - i serek się cały nie roztarł. Czy to może wynikać z długości gotowania serka? Ja go troszkę podgotowałam i wyszedł taki bardziej sztywny. Jak długo w takim razie powinien się gotować ten serek? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi!
Mam pilne pytanie- na jaką tortownicę jest ten przepis? Czy kremu wystarcza na przełożenie i ozdoby?
Malbec dziękuje ci za odpowiedz
Udka wyszły wspaniałe, na pół godziny przed końcem pieczenia zdjęłam pokrywe , polecam ;)
Kleopatro bardzo się cieszę że ci smakowało i dziękuję za taką reklamę :) Renato śledziki są nalpesze po dwóch dobach, choć wczesniej też można, ale lepsze są po dwóch dniach. Z mojego doświadczenia wynika, że jesli pogotuje się je dłużej, tzn ok 10 min, to są dobre wczesniej, nawet po kilku godzinach, tylko, że wtedy jest ryzyko, że będą się rozpadać. Możesz spróbować tak i tak.
fajne danie ,moj syn tez nie lubi kminku ale chyba tylko tego calego bo jak daje mielony to nic nie mowi.male oszustwo hihiihi a poprawa smaku .dzieki za przepis.