niegdy nie piekłam w całości, więc nie wiem co z tego wyjdzie. ale mam sposób na brak formy- zanim ją sobie kupiłam po prostu robiłam małe foremeczki z folii aluminiowej - działało idealnie, ciasto nie wylewało się, pięknie wyrastały. jedyny problem, jest to bardziej pracochłonne niż pieczenie w formie
pycha !!!!pojadłam jak wilk:)muszę zapić winkiem .......smakowite i zrobłam z makaronem spagetti i też wyszło oki.
koniecznie napisz jak smakowały mężowi
Zrobilam ule ale w postaci kuleczek,bo foremek nie posiadam i musialy mi wystarczyc rece,wiec utoczylam kuleczki.
Jak dla mnie super
.Slodkie i wogole takie jak lubie.Pamietam troche taki przepis z podstawowki,tylko ze z tego co pamietam bylo dozo wiecej mleka w proszku jak cukru pudru,reszty nie pamietam za dokladnie.Nazywalo sie to w kazdym badz razie "rafaelo" i byly pyszne.W smaku ule bardzo mi przypominaja tamten smak.
Ja zamiast oleju dodaję majonez połączony z koncentratem pomidorowym i jest równie smakowity.
Zrobiłam dzisiaj- wyszło pyszne i delikatne. Ja też zmodyfikowałam je troszkę- na spód ułożyłam lekko namoczone w wódce herbatniki ale poza tym trzymałam się przepisu i wyszło rewelacyjne. Napewno jeszcze nie raz go zrobię- może tylko dodam mniej masła:) Dzięki za super przepis:))
aha i dodam ze jest to przepis na tą większą blaszke o rozm 25 cm na 40 cm ja robiłam na mniejszj i musiałam przekroić biszkopt na połowe , masy też wyszło sporo .
Shakira ma rację , ze ciasto jest niedocenione przez użytkowiników WZ , dalam skosztować ciasto kolezanką , wszystkie prosiły o przepis , więc warto je zrobić :)
Znam ten przepis od wielu lat ale... Zamiast kurczaka daje się lekko rozbity kotlet schabowy (bez kości) i 20 dkg pieczarek( podsmażonych 10 min). Dalej jak u Ciebie. Można podawać na największe uroczystości. I zawsze się udaje. W niedzielę spróbuję z kurczakiem. Pozdrawiam!
brygidaedek jaka ty mialas smietane najleprza jest 36 % zawsze sie ubija
piekne ciacho mam nadzieje ze mi wyjdzie
no więc pozwolę sobie odpowiedzieć za autorkę (mam nadzieję że sie nie pogniewa): absolutnie można upiec to jako ciasto. Mówię bo piekłam ,z tej porcji wyszła mi cała keksówka pysznego ciacha :) tylko piekłam chyba trochę dłużej o ile pamiętam. Po prostu sprawdzałam patyczkiem czy już. A do śrdoka wrzuciłam jeszcze jabłka pokrojone w kostkę i kakao. Było pyszne :))
Bigosik pycha, ja gotuję trzy dni i jest jeszcze lepszy wtedy. Polecam ten przepis wszystkim znajomym.
bylam bardzo pozytywnie zaskoczona smakiem prazonej bylki tartej no ale niestety przesadzilam z ubijaniem smietany i miala maslany smak no ale to wylacznie moja wina nastepnym razem z pewnoscia bedzie lepiej a oto wynik wizualny
dla mnie smak salatki po prostu superowy na pewno bedzie czestym gosciem na moim stole a tu zamieszczam fotke ja uwazam ze jej wygladowi nic nie brakuje