Bardzo smaczny, troszkę go zmodyfikowałam. Grubsze plastry posypuję tylko pieprzem (soli jest pod dostatkiem w bulionie, którym zalewam mięso), rozbijam delikatnie, wciskając pieprz w mięsko. Dalej jak w powyższym przepisie.. Dwie kostki bulionowe w ulubionym smaku (ja wybrałam grzybowe), rozpuścić we wrzątku (ok. 0,5 l lub więcej), zalać mięso przypieczone na patelni. Na koniec całość zasypać cebulą pociętą w piórka (2 lub 3). Dusić pod przykryciem do miękkości cebulki. Podałam z kaszą gryczaną. Bez zasmażki, bez śmietanki. Super sposób na pyszny karczek. Polecam i dziękuję za pomysł.
Dobre połączenie tzw. murzynka - ambasadora z salcesonem (owoce i olej). Zaraz go upiekę w tortownicy (jak na obrazku), a nie w keksówce, bo może być zbyt mała... Nie mam gruszek, więc dodam więcej jabłek, a zamiast śliwek dorzucę rodzynki i siekane orzechy włoskie. Wierzch poleję tzw. czekowiśnią (konfitura wiśniowa lub wiśnie, mogą być suszone, wcześniej moczone w alkoholu lub soku, wymieszana z roztopioną czekoladą, gorzką lub mleczną, jak kto lubi). Będzie mały torcik na Dzień Kobiet. Dziękuję za pomysł. Najlepsze życzenia dla wszystkich KOBIET. Udanych wypieków życzę, nie tylko 8-go marca, ale zawsze. Pozdrawiam.