Pyszne! Polecam!
Wizjo i Jolu995.dziekuje za mile komentarze.Jola twoj torcuk jest przesliczny, gratuluje talentu.Pozdrawiam serdecznie
Bardzo dobry torcik ,masa jest delikatna,zrobiłam z truskawkami w środku goście byli zachwyceni.A to mój torcik:
Polecam.
Bardzo smaczne i przede wszystkim szybkie danie:))) Wypróbowałam i polecam!
Obtoczyłam kotleciki w kaszy mannie - dzięki temu sos był gęstszy.
Torcik bardzo dobry.
Polecam wszystkim. Jest cudowny i bardzo zdrowy, pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje.
Milo mi ze smakowalo Ci to skromne danko.Dziekuje za mily komentarz.Pozdrawiam
pychotka. świetny sposób na wystawny obiadek, a dość małym nakładem kosztów i sił. zrobiłam z prawie podwójnej ilości mięska i farszu było akurat. ale faktycznie trzeba dawać serka jakieś 10 minut przed końcem pieczenia bo spływa. dzięki za przepis
Ogrodniczku ciesze sie,ze duszki sie spodobaly i smakowaly.Rzeczywiscie pracy jest przy tym sporo, ja nastepnym razem wykorzystam wafelki do lodow,mozna kupic w supermarketach.Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego dla synka:)
Zrobiłam synkowi na Pierwsze Urodzinki. Wyszło pysznie i zjawiskowo, ale pracy to przy tym jest :( Szczególnie gdy nie chcą się duszki kleić, mimo to za rok na kolejne urodzinki znów zrobię duszki swojemu synkowi :)
Ulla73- dziekuje za uznanie.Polecam tez inne pierozki z moich przepisow.Pozdrawiam serdecznie
Pierożki z tym farszem to poezja !!! Moje były lepione tradycyjne ale to nie o to chodzi ,smak jest REWELACYJNY .Polecam wszystkim niezdecydowanym.
Bardzo fajny przepis, już kilka rady robiłam, chociaż zamiast ziemniaczków robie z frytkami!
Moja przyjaciółka Milena (rodowita Gruzina, zamieszkała w Tbilisi), bardzo ładnie pokazała jak robić chinkali, krok po kroku - klik.
Jako farszu używa tłustego mięsa (wołowina lub wołowina z wieprzowiną). Radzi, aby chinkali gotować na malutkim ogniu ok 10-15 minut, od momentu wypłynięcia na wierzch.
Ugotowane chinkali, posypane pieprzem, zwyczajowo jada się rękami, odgryzając najpierw malutki kęs aby wypić powstały wewnątrz sok i dopiero zjeść resztę.
Kasiiu tez mam znajomych rosjan i oni mowia, ze manty to co innego bo po pierwsze: sa gotowane na parze, po druge skleja sie je inaczej, po trzecie do faszu dodaje sie wode, zeby byl bardziej wodnisty.Mozna sprobowac podsmazyc je na patelni, potem podlac woda i poddusic tak jak sie robi z chinskimi pierozkami.