Tingro ..! Drożdżówe uda się , nie ma innej opcji.Powodzonka
(a wszystkie moje przepisy są raczej czytelne, przynajmniej staram się pisać ze zrozumieniem
)
O megus, taki przepis to dla mnie cacko, dokladna receptura, wystarczy przeczytac i juz wiem, ze nie moze sie nie udac! :)
Pysiu .. ! Pozwalam formuł na co masz tylko ochotę : koperty, trójkąty czy bułeczki ..))
. O rezultatach daj nam znać ok ? Powodzonka
A czy mogę zrobić te ślimaczki z jagodami?????I jeszcze jedno pytanie cz to ciasto tylko w formnie ślimaczków się robi?Czy można robić normalne nadzienia i formułować byłeczki?
Miło mi ,że przypadały Wam go gustu moje focie . Bardzo amatorskie ale chciałam Wam pokazać i zachęcić do odwiedzania tego zakątku naszego kraju. Poranne sesje kosztowały mnie pobudkę o 3.30 godz. (i to dwa razy
) ...ale warto było. Wspaniały spektakl świt na Podlasiu pozostanie w mojej pamięci na zawsze.
Następnym razem kiedy pojadę na wieś przekaże malwom Wasze zachwyty tylko aby w próżność nie wpadały
Bardzo miło mi ,że moje ciasto Wam smakuje i inspiruje do tworzenia nowych kombinacji smakowych .
Zrobiona i pyszna, wspaniale orzeźwia po mocnym schłodzeniu w lodówce:)
Przepiękne. :)
Piękne fotki. Niestety takie widoki to dzisiaj rzadkość< przynajmniej u mnie>. Piękne zdjęcia są też na FB pani Małgosi Bednarek.< jeżeli uznacie to za reklamę, to proszę zlikwidować wpis, ale to nie jest reklama>. Cieszę się, że i Podlasie wreszcie się komuś podoba.Pozdrawiam.
Dziękuję !
Piękne megi...prześlicze!
Uwielbiam wiejskie, łąkowe kwiaty chociaż wysiałam tyle słonecznikow.........i nic, kicha powiedziala Zdzicha ;)
Przepiekne, jak ja kocham malwy!!! Niestety u mnie nie rosna,juz piec razy wsadzalam, sialam i nic.............a u mojej corki na chodniku rosna.Straszne!
Wkn ...a ja dosłownie zaklinałam chmury ... jeszcze niee , jeszcze nie teraz ...Udało się ! A później potężna burza przetoczyła się przez wieś. Dom cały i ... malwy też )))
Jeju, faktycznie, uwieczniłaś! :)
U nas od kilku godzin błyska się aż strach, i burczy, i mruczy, i straszy... Czekam na dziurę w straszeniu i kapaniu, żeby wyleźć z Morelkiem, ale chyba marne szanseee na koniec deszczu i burz.
Malwy cudne, szczególnie z bliska. W ubiegłym roku w okolicy było ich trochę, w tym jakoś pusto...