Magdzialenka wcale to nie jest takie straszne babranie, każdy kawałek nabijam na widelec i maczam - polewa i kokos.pozdrowienia
To nie jest risotto!!!!! (choć brzmi smacznie)
O ile pamiętam to ten przepis pochodzi z "Kuchni polsko-włoskiej" Małgorzaty Caprari... Oj nie łądnie tak kopiować!!!
nie mam pojecia dlaczego wyszedl ci zakalec ale wydaje mi sie ze nie do wszystkich ciast dodaje sie maslo jesli w przepisie jest margaryna to trzeba sie do tego stosowac robic wedlog tego co pisze bardzo mi przekro ze sie ciasto nie udalo
mniam , mniam , rewelacja , zrobiłam zw słodką smietaną 12 % , bo nie wiedziałam jaka w końcu ma być , ale wyszły super!! polecam ten przepis!!
dzieki za przepis to moja pierwsza w zyciu drozdzowka ktora nie wyszla twarda jak podeszwa, pyszna delikatna, puszysta pycha
czysta roskosz dla podniebienia. ja troszke zmodyfikowalam krem uzylam,kremu blyskawicznego karpatka i dodalam jedno male esspresso a reszte wg przepisu
Curry dodać do masy mięsnej czy do sosu ??
Brzmi przepis bardzo smakowicie, spróbuję zrobić - dam znać jak się udał pozdrawiam dankarz
Halszko bardzo mnie inetresuja Twoje przetwory miesne. Nie mam kompletnie doswiadczenia w tym temacie. Chaialabym sobie przygotowac w najblizszym czasie takie smakolyki, dlatego pozwolisz, ze wypytam Cie o kilka rzeczy:) Bardzo frapuje mnie sprawa przypraw do tej "Kielbasy z galaretka". W przepisie na 3kg miesnej masy jest 1,5 lyzeczki soli, 1 lyzeczka pieprzu i po lyzce maggi oraz majeranku. Gotujac zwykle potrawy ja daje duzo wiecej przypraw (mam na mysli i roznorodnosc i ilosc poszczegolnych). Stad pytanie czy dla osoby, ktora lubi jedzenie przyprawione "konkretnie" ilosc przypraw w Twoim przepisie jest wystarczajaca - bo na przyklad takie przetwory miesne tyle potrzebuja i ich pasteryzowanie wzmacania smak (tak jak wspomnialas o soli)? Czy tez nalezaloby abym zaeksperymentowala i "sypnela" wiecej pieprzu, papryki czy tez innych dobroci:)
Szalenie mi sie ten przepis podoba!
pozdrawiam serdecznie
oczywiście że możesz:) ten na zdjęciach jest właśnie pieczony w prodiżu:) Pozdrawiam
Ciasteczka zrobione - jak smakują nie wiem (ach to postanowienie wielkopostne), ale sądząc po szybkości znikania i dzieciach kursujących między podwórkiem a domem muszą być pyszne. Zrobiłam z marmoladą i czekoladą (kostki czekolady). Planuję jeszcze zrbić z budyniem.
Co prawda drożdże po posypaniu cukrem się nie rozpuściły - może trzeba dodać odrobinę mleka? I mam pytanie o wyrabianie ciasta - długo jak drożdżowe czy króciutko jak kruche?
Ser zółty starty na tarce. Pieczarki pokrojone . Dymka- a włąściwie szczypior . A na koniec - płatki kukurydziane , niemało . Tak wyglądała moja odmiana farszu . Ser łączył wszystkie składniki w całość , płatki tajemniczo chrupały i wcale nie wyglądały jak płatki ( nikt nie zgadł , co to za składnik farszu ) , szczypiorek nieco wzmacniał smak . Pyszne i nic juz nie ma ... a tyle tego nasmażyłam . Nawet nie panierowałam , tylko podsmażałam naleśniki z farszem. Rewelacja !!! WKN , dziękuję
Jestem tego samego zdania ;) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)