Bardzo się cieszę że smakują i dziękuję za komentarzyk:) Serdecznie pozdrawiam.
Wg mnie to jest wszystko jasne ( po przeczytaniu przepisu hehe 3 razy ;) na poczatku przygotowujemy te jabłka z krupczatka, orzechami i cukrem. Ubijamy biszkopt z przepisu na Biszkopt z jabłkami i do takiej zwykłej ubitej masy biszkoptowej dodajemy te jabłka. Mieszamy i dzielimy surowe ciasto na 2 części i pieczemy pokolei po 1 placku albo wylewamy całe surowe ciasto na blaszke i przekrawamy jak juz sie upiecze. Wychodzą na 2 placki ze zdjecia - górny i dolny ciemne. A osobno pieczemy zwykły biszkopt - ten z 4 jaj z przepisu na samym dole i wkładamy go jak na zdjeciu miedzy te dwa ciemne placki jabłkowe. No mam nadzieje że cos sie rozjaśniło...
Ja robiłam to ciasto pierwszy raz i wyszło pyszne, więc życzę powodzenia:)i serdecznie pozdrawiam:)
a do mnie nadal nie dociera.
POMOCY!!!
a zwykły biszkopt z 4 jajek jako 3 placek, a nie z jabłkami,hi hi sama najpierw powinnam metodycznie to przeczytac a nie siem mądrzyć .........już wiem jak ide piec, przepraszam za galimatias
Dzięki właśnie jest w piekarniku , dam zna jak smakowało.
jaki trzeci??? Chyba dziś mam ograniczone zdolności rozumienia :((( Basieńko odpowiedz, pomóż mi, bo się już całkiem pogubiłam.
a z jabłkami jest trzeci placek
według mnie przepis jest czytelny, tylko metodycznie go przeczytaj,Po upieczeniu przekroić na pół lub odrazu podzielić i upiec 2 placki.-możesz upiec go jako cały i przekroić na pół albo "masę biszkoptowa"podzielić na 2 częsci przed piezeniem i upiec 2 oddzielne placki.
pika15 - chciałam zrobić to ciasto, ale chyba czegoś nie rozumiem. Zawiły dla mnie jest biszkopt z jabłkami. Trzeba przygotować jabłka + cukier + krupczarka + orzechy. Z pozostałych składników zrobić ciasto biszkoptowe. Czy do tego ciasta dodać jabłka z dodatkami??? I jeszcze jedno. Pieczemy biszkopt z jabłkami i dodatkami i dzielimy na pół??? A co znaczą te słowa: Po upieczeniu przekroić na pół lub odrazu podzielić i upiec 2 placki.
Oświeć mnie proszę, bo chęci mam duże, ale równie wiele wątpliwości. Dzięki.
Bardzo fajny przepis, oryginalny. Ja zrobiłam zgodnie z przepisem i wyszedł super. Tylko kminku dodam następnym razem mniej , ale to kwestia gustu. Pozdrawiam
ja smaruję dodatkowo jakąś pastą albo serkiem z dodatkami i kroję"po skosie"...super zimna przekąska...
Spodobał mi się pomysł dodania do WZ-tki owoców. Musi o wiele fajniej wyglądać i...smakować :) Przetestuję w swoim czasie!
Ilka76-nie wiem czy ktoś już Ci to mówił, ale musisz być rewelacyjną kucharką z rewelacyjnymi pomysłami :) Oczywiście nie muszę dodawać,że przepis już siedzi w ulubionych, jak praktycznie każdy Twój nowy przepis na ciacha. Oj będzie z czego wybierać, gdy dopadnie mnie szał wielkanocnego pieczenia :D
Upiekłam ją wczoraj i muszę powiedzieć,że wcale Ci się nie dziwię,że tak za nią szalałaś jak byłaś dzieckiem :) U nas też prawie cała zniknęła jeszcze ciepła. Tak jak mówiłaś- przepisik prosty, ale coś w sobie ma :D