Borgia, jak Ty za Dorką, tak ja za Tobą ,podążam, już nie pierwszy raz, i jeszcze ani razu się nie machnęłam,za co dzięki, robię ten schab na dzisiejszy obiad, czuję już ,że to będzie to. Postaram się wkleić komentarz po skonsumowaniu,jeśli mi czas pozwoli .
robiłam już dwa razy, jest szybka , prosta a przede wszystkim bardzo smaczna dzięki za fajny przepis, POZDRAWIAM NUTELLĘ
właśnie wędruję do kuchni żeby sprokurować szarlotkę wedle tego przeisu ;)
jak już będzie gotowa to dam znać co z tego wyszlo ;D
Ciasto zrobione i juz zjedzone,wszyscy je zachwalali mam juz zamowienie na to ciasto.Pycha ,dzíeki za przepis
Dzieki za szybka odpowiedz jak upieke to dam znac.
przede wszystkim dorsz! Grek nigdy śledzia nie widział!
Uwaga- jak sobie zakupicie ogromny garnek w Ikei do gotowania na parze (taki na dwa palniki) to trzeba skrócić czas gotowania o połowę - bo jest mocniejsze grzanie (ja za pierwszym razem tego nie zrobiłm i wyszła mamałyga). A tym razem wszystko było ok, co widać na zdjęciu. Czas skróciłam na 6 minut na stronę.
Hej Sho :)
dopiero wyjelam keksy z pieca, ale juz sam aromat i wyglad, tudziez pierwsze niesmiale podjadanie, utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze takiego przepisu szukalam!
Moje zmiany: dalam oczywiscie maslo, margarynie mowie: nie!
Dodalam z cwierc szklanki mleka, bo ciasto wydalo mi sie za bardzo zwarte ( pod koniec).
No i bakalie: dlaczego ograniczas sie tylko do nudych rodzynek i skorki pomaranczowej?! Dodalam, wlasnorecznie przygotowane jesienia, kandyzowane agrest, wisnie, rajskie jabłuszka i marchewke. Plus rodzynki i orzechy wloskie. No i troche skorki pomaranczowej. Wyglada przepieknie, takie wielkie oka wisniowo-malinowe od owocow :))
Dzieki za przepis
Bardzo dziękuję Jamaiko za miłe słowa. Czekam na komentarze z niecierpliwością i witam po dłuugiej nieobecności.:))))))))))
U mnie w przedszkolu też podawali takie jajka! Na szczęście bez drożdży :) Dziękuję za odświeżenie wspomnień i inspirację do zrobienia fajnego obiadku :D Odezwę się jak zrobię! Pa!
Widziałam już ptysiowe łabędzie, ale grzybków jeszcze nigdy... Urocze są ;) Przepis w ulubionych!
No no no... Miałam mały "urlop" od tej stronki, wracam i widzę,że objawił się kolejny talent :) Zwłaszcza w dziedzinie ciast i sałatek ;) Kilka Twoich przepisów jest już w ulubionych (z powyższym na czele :)), więc pewnie jeszcze nie raz zobaczysz komentarze ode mnie. Do...zaklikania :D
Przeglądam Twoje przepisy i nie mogę wyjść z zachwytu. Ależ Ty masz talent dziewczyno! Tylko pozazdroscić ;) Jestem naprawdę szczerze zachwycona i w swoim czasie napewno skorzystam z Twoich przepisów!
Polecam się na przyszłość :D Buziaki :*
Ciasto mi się połamało przy wyciąganiu z blachy a poza tym kremóweczka pycha.