O, dzięki za uzupełnienie :)
dodam jeszcze kilka kolorków od siebie:
niebieski -1/2 główki czerwonej kapusty szatkujemy i gotujemy w 1 l wody przez 30 minut. Ugotowaną czerwoną kapustę odcedzamy na sitku, odlewając wywar do miski. Do gorącego wywaru z czerwonej kapusty dodajemy 2 łyżki soli i 2 łyżki octu spirytusowego i zanurzamy w nim jajka i pozostawiamy, aż do uzyskania pożądanego odcieniu niebieskiego. Jeśli chcemy uzyskać bardzo intensywny kolor, zostawiamy jajka w wywarze przez całą noc.
Żółty - Do niedużego naczynia wlewamy 1,5 litra wrzątku i dodajemy 4 łyżki kurkumy, 3 łyżki soli i 3 łyżki octu spirytusowego. Jajka zanurzamy roztworze wody, kurkumy, soli i octu i zostawiamy aż do uzyskania pożądanego odcienia żółtego. Intensywny żółty kolor powinniśmy uzyskać już po 2 godzinach.
Różowy - Wystarczy, że ugotujemy jajka na twardo w soku z buraków z dodatkiem 3 łyżek soli i 3 łyżek octu spirytusowego. Intensywność koloru zależy od czasu trzymania jajek w soku.
Zielony - W małym garnku układamy ciasno liście szpinaku lub pęczek natki pietruszki, całość zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia.Następnie wkładamy do garnka jajka, tak by liście je okrywały i gotujemy przez 15-20 minut. Po tym czasie wyłączamy gaz i odstawiamy garnek na całą noc lub dłużej, jeśli chcemy uzyskać intensywniejszy zielony kolor.
Ciekawy pomysł na naleśniki,dodaję do ulubionych.
A tak na marginesie Jasio - chłopczyk Ty czy dziewczynka ?
Jasio - Wszystko zrobione było idealnie - i już może nie ten smród co metaliczny (?) posmak mnie zdziwił. Nigdy nie kupuję nerek wołowych ( nie lubię ) - tylko wieprzowe. Smrod jest tylko przy pierwszym odgotowaniu - potem mini - minimalnie, za trzecim razem nic - i pokrojone w plasterki rzucam na tłuszcz + cebula, przyprawy itd..... - efekt koncowy pachnący i wspaniały.
Z poślizgiem ...tortownica o średnicy 21 cm,można dać dżem ale gęsty, chyba rumy bym nie zastępowała olejkiem...
Prosty przepis, ciasto wyrastało ok. pół godziny i później nie zostawialiśmy już po rozwałkowaniu czy położeniu składników aby dalej rosło. Bardzo smaczne, ani słone, ani słodkie. Nie jest to cienkie ciasto, ale przyjemnie puszyste, przypomina smakiem pizzę z pizzerii :) Myślę, że będę korzystać z tego przepisu :) Rozmiar pizzy to ok. 48 cm.
ok. czyli to tak nie powinno śmierdzieć, więc jeszcze kiedyś spróbuje z nerkami, ale teraz musi mi trochę przejść. Dzisiejsze nereczki zjadł pies.
Kurde, a tak ładnie ta nereczka wyglądała
Zrobiłam dzisiaj na obiad. Mała uwaga- jeśli piersi mam tylko zrumienic na patelni a potem zapiekac w piekarniku tylko 15min to nie ma bata aby nie wyszła surowizna. Ja musiałam je zapiekac co najmniej 30min, aby doszły do siebie w środku. Poza tym roladki wyszły bardzo smaczne i na stałe zawitają w moim menu.
Smaczne brownie, ma pomarańczowy posmak, łatwo się robi, dobry przepis.
Dołączam się też do pochwał, zresztą już wyżej pisałam. I, co ważne, jest w nim proszek do pieczenia! /to odnośnie dyskusji, która się toczyła/.
Serdeczne pozdrowienia dla Babci.
fenomenalne pyszności na śniadanko!!!
a jak na kolacje zrobiłam tradycyjne zapiekanki na tych bagirtkach mmmmmmmmm pycha!!!
Neferet, ależ oczywiście, że kombinacja ponczowo-kremowa dozwolona, rozwiń fantazję i przemyć dziecku szpinak w formie ciastowej, hmmm... ciasto jest raczej pulchne, możesz zastosowac galaretkę, tak myślę. Na święta będę to ciasto robiła z jedną warstwą biszkoptową. Pozdrawiam
Jasio, wołowych nerek nie gotowałam, pewnie kupiłeś ze starego byka :) Polecam nereczki cielęce lub wieprzowe;) Moje danie nie śmierdzi, nie ma prawa;) Pozdrawiam :)