Jak mogłam ściągnąć przepis, wykorzystać go, a nie pochwalić autorki... Meguś przepraszam! Ciasto było. Oczywiście udane i zjedzone, blaszka wylizana. Pozostała fota. Fotka nie pierwszej jakości...niczym nie dorówna Twojej. Ale rozmawiamy o przepisie, nie o jakości zdjęcia, nie prawdaż?
Tak ciasto zrobione w ten weekend. Przez nieuwagę nie dodałam do ciasta oranżady i.... ciasto wyszło, tylko lekko suche, ale ser na górze niweluje to. Mąż powiedział, że smakuje świątecznie
, mnie również ciasto smakuje i połączenie sera z przyprawą do piernika, bardzo przypadło mi do gustu. Na pewno jeszcze raz zrobię i będę sprawdzać 5 razy czy wszystko dodałam
. Gorąco polecam
A tu zdjęcie jak mi wyszło
Smosiu,dodałam masło,bo z samej czekolady i mleka polewa czasami pęka a tak jest bardziej smarowna.
Co do pierniczków to chyba jednak bez czekolady są lepsze do tego ciasta.
polewa z twojego przepisu .....SUPER i jeszcze raz super !!!!!!!!! w zyciu nie mialam takiej polewy ,jak od ciebie !!!! stokrotne dzieki .....a przy okazji ...ciacho tez na dziesiatke !!! bo tez robilam !!! dzieki i pozdrawiam
mam pytanie, czy te zawijaski można zamrozić? wyglądają bardzo apetycznie...
Wczoraj robiłam sałatkę porową, dziś ugotowałam sobie kaszę gryczana do gulaszu. Kaszy było za dużo, więc połączyłam z sałatką. Nawet bez żółtego sera jest bardzo pyszna. Polecam i dziękuję Wirbażko za przepis :)
Xawierko, daj znać jak wyszło z truskawkami. Sama się przybieram zrobić dla odmiany z truskawkami, ale właśnie obawiam się, że truskawki mrożone będą zbyt wodniste. Maliny nie mają tyle wody po rozmrożeniu.
Zakisiłam według tego przepisu zachęcona komentarzami, jednak mi zupełnie nie odpowiada sól w tym barszczu. Kolor i zapach ok.
Nie rozumiem o co wgl chodzi tej dziewczynie :)
Madina99, oskarżając kogoś trzeba mieć dowody, jeśli takie masz proszę o przesłanie ich do mnie lub do adminów. Sprawdziłam przepis, i nie doszukałam się plagiatu.
Goście na andrzejkach zachwyceni:) Paszteciki mięciutkie i pyszne. Dziękuję za przepis:))
Faktycznie herbatniki na spodzie ciasta były lekko twarde, ale i tak goście byli zachwyceni:) Dziękuję za przepis:)
Nie lubię ludzi zakłamanych.
Bardzo fajnie, że racuchy przypadły do gustu!