ciasto pycha,upieklam wczoraj i mialam szczera ochote podzielic sie nim z przyjaciolmi,ale dzis okazalo sie ze juz nie ma czym sie dzielic,wstyd sie przyznac ale to ja pozarlam je w wiekszosci:-)naprawde polecam
Pysznosci!!! Dzieki za wspanialy przepis
Były to moje pierwsze krokiety i najlepsze jakie jadłam w życiu. REWELACJA!
Pozwolę sobie podpowiedzieć, że można kapustę podsmażyc na patelni z dodatkiem ulubionych przypraw i cebuli, wyłożyć ja do naczynia żaroodpornego, na to zamarynowane i obsmażone żeberka i piec pod przykryciem,
Niechcący wysłałam bez pytania.Jak można zrobić je bez szybkowaru?W naczyniu żaroodpornym przykrytym czy nie?Jak długo?
Muszę też wypróbować, jak długo i w jaki sposób można je przechowywać?
Brzmi ciekawie musze wyprobowac
Tiramisu wyszło pysznie, robiłam ściśle według przepisu, no może tylko nieco więcej alkoholu dałam ;)
Pyszotka bogdziu, polecam, przyprawiasz dowolnie, swoimi ulubionymi ziołami:)
ale smak byl bardzo dobry. ja dopiero sie ucze gotowac a ze za duzo dla mnie fasoli to sie dowiedzialam dopiero po zrobieniu
dy3mek - napiszę jak ja postępuję: jeśli wino już przestało "chodzić", zlewam je znad owoców (ściagam wężykiem, aby nie burzyć klarowności), owoce przecedzam z resztek wina i usuwam z gasiorka, myję go i wino wlewam ponownie do baniaka, ewentualnie dosładzam. Pozostawiam gąsior w miejscu gdzie stał dotychczas, czyli w piwnicy i stoi tam jeszcze kilka miesięcy, aby się porządnie wyklarowało (sam zobaczysz, że zbierze się sporo osadu na dnie naczynia, więc ściągć trzeba bardzo ostrożnie wino, a ten osad po prostu wylewam). Jeśli robię wino z owoców letnich, to zlewam wino do butelek w marcu lub kwietniu (
gąsiory trzeba przygotować na nowe zbiory). Zawsze mam zapasy z poprzednich lat i nie pijemy nowego wina, choć niektórzy uważają, że jest lepsze). Przy zbyt szybkim zlaniu wina zachodzi ewentualnośc, że jeszcze nie przestało pracować, dlatego też bezpieczniej je pozostawic w gąsiorze i niech procesy fermentacyjne przechodzą spokojnie i do końca. Życzę udanego wyrobu.
basiu 19 ! miksera nie ma potrzeby angażować , składniki polewy należy połączyć łyżka lub taką małą rózgą - trzepaczką czym Tobie jest łatwiej i sprawniej . Czekam na wieści z Twojej kuchni :)
Witajcie
W tym roku po raz pierwszy wstawiłem winko z winogron. Zrobiłem wszystko według Tego przepisu ale mam pytanko.
Dzisiaj mija 7 tydzień, stoi cały czas z owocami i pytanko: co mam teraz zrobić. Chciałem je pozlewać do butelek i zakorkować. ale kolega stwierdził ze jest za wcześnie bo teraz powinienem według niego odcedzić owoce i wstawić samo winko do baniaka ewentualnie dosłodzić i zostawić w piwnicy (bo chłodniej) i będzie dobre za rok dopiero.
Co Wy o tym sądzicie, jak wy z nim na tym etapie postępujecie. czy po zlaniu go do butelek i zakorkowaniu faktycznie wystrzelą? kiedy je można w takim razie zlać i zakorkować?
z góry dziękuje za jakąkolwiek odpowiedź. Maciek
Siup do ulubionych, nie omieszkam tak przyrzadzić żeberek, jak ja lubię taką kapustę pachnącą mięskiem