Barszo smaczne a do tego szybkie danie. Suszone pomidory dają fajny smaczek. Ja podsypałam jeszcze natką pietruszki. Szczerze polecam.
A w jakiej przeglądarce otwierasz? W lewym dolnym rogu powiększenia zdjęcia jest (powinien być widoczny) autor i tytuł - obie rzeczy to linki.
hej Wkn, niestety nie widac linkow jak powiekszam zdjecia:-(
Bardzo dobre danie. Pychota.
Bardzo dobre roladki, smakowały i rodzicom i dzieciom. Podałam z czerwonym barszczykiem.
Oooooł! Ale super relacja z rodzinnej, kreatywnej zabawy. Gratuluję pomysłów. Wspaniale Wróbelku. Jestem przekonana, że ten dzionek zapadnie na długo w Waszą pamięć.
Super! :)
Wkn, Patrycja myślę, że nie trzeba chyba tworzyć nowego przepisu, a jedynie podpowiedzieć kolejne możliwości kombinacji, tworzenia pysznych spring rollsów:))
Można nadziać saute, tak jak to zrobiłam dziś śniadaniowo... Na namoczony arkusz nałożyłam kawałek sera białego, wędzonego dołożyłam po kawałku ogórka i papryki czerwonej oraz garsteczkę rukoli. Zawinęłam i podałam z moim sosem do sajgonek:))
a o taki serek chodzi...pyszny;)
Następnym razem kategorycznie żądam relacji wideo!
Psiapsiółka wie co dobre :)
Właśnie takie robię juto na specjalne życzenie psiapsiółki. U mnie zawsze robione na pikantnie z chilli. reszta identycznie.
Dzięki Jolka za uzupełnienie artykułu o ciekawe informacje :)
Mój ulubiony kalafior,chyba najlepszy,a jadałam różne,nawet fioletowe i całkiem zielone.Najbardziej smakuje mi tradycyjnie ugotowany,z bułka zrumienioną na maśle lub bez niczego
Co do uprawy,kalafiory maja duże wymagania glebowe i pokarmowe,lubią dużo wody.Wystawione na ostre słońce..białe żółkną lub robią się różowe.Aby temu zapobiec,wystarczy złamać nad rosnącą ''różą'' kalafiora kilka liści,tak,żeby ją zakryć przed słońcem.Trzeba to zrobić dość delikatnie,żeby nie ''odcisnąć' róży,bo kalafior nie lubi''odcisków',he,he.Zaraz ciemnieje w tym miejscu i może zacząć gnić.Brokuł i romanesco lubią ''brązowieć''i stają się niesmaczne.
Oj,WKN,narobiłaś mi ochoty na ten kalafior.Wczoraj widziałam w warzywniaku,chyba zaraz podrepczę po niego.
Ale ładne Ci wyszły, Iwciu :) Narobiłaś apetytu!
Bardzo smaczne babeczki:)) Jedynie co mnie zawiodło, to to że ser ułożył się wokoło, a nie został w środeczku, ale moje ciasto wyszło dość gęste, więc raczej nie miał takiej szansy. Następnym razem ,,poluźnię" ciasto i zobaczymy. Smak wyśmienity:)