Ja także pokroiłam ogórki w w słupki:)) ciekawa jestem jak będą smakowały........
Konfiturka z mojej winy (albo z winy zepsutej wagi) jest słodka do granic możliwości, bo dałam cukru "na oko", czyli zdecydowanie za dużo;-) Ale tak sobie myślę, że w sam raz nada się do ciast:) Mniam!!!
ja kroje ogoreczki w slupki...przepis rewelacja...pycha:)
Masz rację Basia 19 że powinno być zamrożone dłużej, ale ja jestem osobą niecierpliwą, jak postanowię to robie i nie czekam długo. Ser się odmroził i ja go zwyczajnie zjadłam. ( były zamrożone 3 łyżki), Nic się nie zmieniło, jaki pyszny był przed mrożeniem taki był po rozmrożeniu, Tak więc cały krem serowy już sie mrozi do czwartku, W czwartek zrobię z niego serniczek, Jeszcze raz dziękuje za przepis, acha,,, zamiast sera twarogowego dałam homogenizowany z wiaderka, Pozdrawiam gorąco,
Robię dokładnie, jak Beata - najpierw przypiekam na suchej patelni bułkę, a potem dodaję masło. Z tym, że ja dodaję jeszcze mielony imbir (przypiekam go razem z bułką), a po wymieszaniu z fasolą - pieprz. Pycha:)
Ile ma byc cebuli? Nie ma jej w skladnikach...
Tak, jeżeli nie masz smalcu na oleju powinno się udać.
Dzięki za pokrzepiającą odpowiedz ,spróbuję napewno tę pyszność i jeszcze raz pozdrawiam ciepło!
bytomianka, też jestem ciekawa co Ci z tego kremu wyjdzie po rozmrożeniu, daj znać. Ale myślę, że lepiej byłoby go mieć dłużej zamrożony niż 1 dzień.
U mnie jakoś nikomu nic się nie stało. Przy surowych jajach trzeba pamiętać, żeby je najpierw umyć, a potem sparzyć.
Bardzo apetycznie wygląda a i komentarze zachęcające, ale jaja na surowo ? A salmonella? Pozdrawiam!
dzis sos u mnie debiutowal :) ale mimo ze pieprzu, chili, octu dalam mniej niz w przepisie to wyszedl osssssstry, nie wydaje mi sie za slodki jak pisze Lineczka. Napewno bede go robila ale jednak jeszcze zmniejsze porcje ostych przypraw. Pozdrawiam
Zamroziłam a teraz się rozmraża, Jestem ciekawa co wyjdzie z tego,
Fiolecik, dobrze, że zadłaś to pytanie, bo w przeciwnym razie ja musiałabym je zadać;-) Ciasto właśnie sie piecze - wygląda pysznie;-) A przepis łatwiutki - nawet jak dla mnie, osoby, która nie wie, co to znaczy "utrzeć margarynę";-)