Dorota zza płota dziękuję za odpowiedź.Ciasto zawinięte w folie mam dość szczelnie a to dlatego że wyniosłam je do ziemianki i bałam się by jakaś głodna mysz się do niego nie dostała
.W domu wszędzie mam ciepło więc mam dylemat bo tak źle i tak niedobrze
już sama nie wiem co mam robić ?? lepiej by było zawinięte szczelnie w ziemiance czy lekko owinięte w domu???
ja mam takie pytanie, czy zamiast olejku rumowego moge dodac rum?
czy smetana ma byc slodka czy kwasna
acha i pol szkl maki razowej zamiast zwyklej i troche brazowego cukru za mniast zyklego:)
a zrobulam bez masy budyniowej bo wolalam przelozyc domowa konfitura z czarnej pozeczki:) a na wierzchu orzechy i migdaly z sosem z pozeczki.Ciacho super!wyszlo w moim piekarniku a jestem podwojnie szczesliwa bo mam dola piekarskiego i nic nie wychodzi mi ostatnio. a i uzylam okraglej foremki o srednicy 25 cm..pieknie wyroslo i takie fajne!!!(tylko bialko ubilam oddzielnie a dalam maslo zamiast oleju)
bardzo dobry obiadek:)pozdrawiam
Znów zrobiłam ta drożdżóweczkę tym razem z serem i kruszonka jak zwykle pyszna
Sliczne ciasteczka!
Petra twoje ciacho było niesamowite jutro robię je z twojego przepisu mam nadzieję, ze będzie tak samo pyszne. Dzięki Irena za degustację w Krakowie. Pozdrawim.
Zgadza się. Nie dodajemy ani jajek ani proszku.
witam ponownie dołączam zdjęcie :
nie do końca moje ale własnie tak to ciasto wyglada i jest naprawde wyśmienite poleca wszystkim
Co do przewozenia - pewnie można przewozić, ale zależy jak długo, bo masa jest na maśle. Najwyżej po przywiezieniu wsadzisz ponownie do lodówki.
Ela...nie mam pojęcia ile dać Cremony... Ja dałabym chyba tyle ile mleka w proszku, czyli 1/2 szkl. I pominęłabym cukier, bo Cremona jest już słodka.