Ja robiłam , smakował mi - ale nie wiem czy jestem wiarygodna:))
Potrawa prosta a smakuje wysmienicie, jadłam takie kotleciki na obiedzie podczas ostatniego szkolenia księgowych w Katowickim hotelu Polonia, smakowały wybornie, tylko trzeba uważać przy pierwszym rozkrojeniu mięska, można sie nieźle pochlapać (własnie tak zrobiła pani siedząca obok mnie przy stoliku), plama tłusa gotowa :) ale mięsko polecam i sama napewno niedługo zrobię dla rodzinki, Pozdrówka
To ja dziękuję
Człowiek idzie spać i nie wie, czy wstanie, więc prawdziwe jest przesłanie, że najpiękniejszym ze wszystkich darów jest każy nowy dzień, dzień, który daje nam nadzieje, daje nam motywację i chęć do pracy i życia- pozdrawiam i dziękuję- Kasia
Właśnie delektuję się tym ciastem. Jest jeszcze gorące ale już musiałam wypróbować. Pyszne!!!! Oczywiście dostosowałam je do tego co miałam w domu. Budyń ugotowałam na kwaśnej 12% śmietanie (wyszedł super), rodzynki sparzyłam i jako że nie miałam rumu więc polałam je spirytusem i olejkiem rumowym (pyszne), jabłka dałam tegoroczne więc były zbyt twarde (lepsze na pewno będą te bardziej rozpadające się), upiekłam w długiej keksówce bo jestem u siostry a zaginął jej gdzieś spód od tortownicy (nie ma foremki do tarty :D). Jednym słowem- tarta jest rewelacyjna!!! Poczekam aż wystygnie i zrobię zdjęcie, ponieważ jeszcze troszke się rozpada :). Na pewno warto zrobić powtórkę z tego ciacha. Dziękuję i pozdrawiam :)
Dziękuję za to, że ta bajka również jest pozytywanie przez Was odebrana
To ja Wam dziękuję.....
To ja dziękuję za to, że ktoś te bajki czyta.....
To ja Wam dziekuję....
Jeszcze dodam, ze dalam tylko 350g cukru, dla mnie wystarczajaco i obralam "pazurki" pomaranczy z blonek, bo podejrzewalam, ze one sie jednak nie rozgotuja i beda gdzies tam sobie fruwac. :))
Dziękuję Wam serdecznie
Wlasnie skonczylam robic marmolade i mam jedna uwage. W skladnikach jest cukier, ale potem w tekscie przepisu nic o nim nie wspominasz i mnie osobiscie sie zapomnialo dodac cukier .... dopiero na sam koniec przy probowaniu cos mi nie pasowalo i jeszcze raz przeczytalam caly przepis....no i .....jest brakujacy skladnik....CUKIER !!!! Dodalam go i musialam czekac az wszystko na nowo troche zgestnieje.... Bardzo prosze moze popraw to w przepisie, bo jest naprawde fajny :)))
Mariniku ile ma byc wody w tym przepisie?Czy wogole moze wody nie uzywamy do tych ogorkow?Chcialam je zrobic ,przynioslam ogorki z dzialki i sa do szybkiego przerobienia.Prosze o odpowiedz
ciasto przepyszne, polecam, ja dodałam czekoladę i rum zamiast olejku zapachowego. PYCHA!!!!
Mam pytanie czy tych udek nie trzeba opiekać?