A ja się mniej cieszę ,bo przyszły koleżanki a ja musiałam robić deser tiramisu striaciatella ze swojego przepisu na szybkiego bo czym poczęstować ?
Tę piosenkę pamiętam z wykonania Urszuli Sipińskiej.
Zarówno wiersz jak i piosenka są piękne.
Mnie tez zaintrygowal Twoj przepis ale powiedz prosze jak sie przygotowuje osmiornice do obrobki? moglbys tak "lopatologicznie" wytlumaczyc? Bo wesz nigdy nie robilam tylko slyszalam ze trzeba chyba obgotowac czy co a kiedys widzialam w telewizji jak jakas Greczynka bila tego stwora mlotkiem - ale nie wiem po co. Oczywiscie byl juz martwy i mial byc duszony z czyms tam. Czy obiera sie toto se skory? Czekam niecierpliwie!
Łłłłoooo Panie..!!!! Tego to jeszcze nie jadłam ! :))A gdzie kupić tego gada???
Całe rozpuścić napewno.
Gmosiu - nic nie stoi na przeszkodzie abyś wypróbowała a bułeczki poczekają.
Ciesze sie że moja krówka została zauważona.Jest naprawdę smaczna.Ja nasączam z rególy kawą z wódka (jeżeli to ciemny biszkopt) lub herbata z koniakiem,ale to zależy co akurat mam "pod ręką"Jesli np.do biszkoptu dałam jakiś budyń w miejsce mąki ziemniaczanej to w tej nucie smakowej nasączam biszkopt.
co to za przepis na zupe z zupy w paczce ;/ jest taki barszczyk z soku z kiszonej kapusty... to jest wypas... tylko gdzie to poszukac ech
Zrobiłam "wiśniowiec jogurtowy",ale zamiast cukru pudru dałam jeden cukier waniliowy,na smaczek i rodzynki .Pycha! Świetny przepis! Pomysł ze zrobieniem z soku galaretki tez doskonały!Pozdrawiam wszystkich miłosników jogurtowca:-)
pełen radości
Aż mi ślinka pociekła :) Ja w tym roku obejdę się smakiem, w Hiszpanii nie ma wiśni ;(
Popieram Marinik. Demarczyk albo Sipińska z dawnych lat, gdy śpiewała: "Zapomniałam Twoje ręce, pogubiłam Toje słowa, nie pamiętam, żebyś kiedyś mnie całował..."(nie wiem, czy nie pokręciłam).Piękne, Basiu!
Wiersz piękny i o nim się tu powinno przede wszystkim pisać.Napisałaś go jakoś tak w tonie utworów Grechuty - pisanych przecież przez różnych autorów.Gratuluję!
Nie wiem czy można, ale ja nie mając czystej wódki dałam 025 l spirytusu, a w miejsce wódki dodałam 0,38 litra spirytusu + 0,38 litra wody i myślę, że będzie ok.