Takiego przepisu dawno szukałam.Pamiętałam o czymś takim z dzieciństwa,ale nie mogłam przypomnieć sobie proporcji.Dzięki!!
Dziś zrobiłam i niewiele zostało na jutrzejszą posiadówę.Znalazłam niemal takie samo ciasto - http://www.wielkiezarcie.com/przepis14314.html.
a ja ten przpis ciut..a moze nawet ciut bardziej zmodyfikowalam...do podstawowej bazy dodalam w duzych ilosciach chili i imbir....i wyszla slodycz szlachetnie doskonala i nietuzinkowa... nu i jeszcze zatopilam w tym migdaly(cale)...rewelacja :D
Też ciągle jestem na diecie, dlatego jutro wyprubują tą potrawę, ponieważ mam w domu coś przeogromnego w stylu cukinii i nie wiem co z tym robić...
przeczytam mojemu synowi , kończy niedlugo 18cie :)) tylko Piotruś zamienię na Bartuś :))) świetny wierszyk Iwonko :)
Witaj Mari, przepraszam,że dopiero teraz odpisuję ale na wsi jest sezon do póżnej jesieni i nie bardzo mam czas mając rodzinkę , amianowicie konfitury oczywiście czym dłużej się robi tę konfiturę tym lepiej. Popełniłam błąd z sokiem za co przepraszam. Po wydrelowaniu wiśni zasypuję cukrem po czym gdy wiśnie puszczą sok podgrzewam do wrządku tylko trzeba pilnować, żeby nie zawrzały i pod przykryciem ściereczką zostawiam do następnego dnia. Tę czynność powtarzam przez następne kolejne 3 - 4 dni oczywiście dosypując po 1/2 kg cukru lub mniej to zależy od tego jak lubimy słodkie i do czego będziemy dodawać. Ostatniego dnia po podgrzaniu do wrzątku nie zagotowując nakładamy do słoików iprzekręcamy je do góry dnem do wystygnięcia , żeeby się dobrze zasałły.Serdecznie pozdrawiam i życzę udanych konfitur, SMACZNEGO.
Fajniaste bardzo!
Na razie nie znalazlam autora ale bede szukac.Gratuluje bloga!
WOW! Wyraziste!Napisz cos jeszcze!!
Ten zapach pomaranczy mi sie podoba i ten poczatek uczucia, bo on zawsze taki swiezy...
Trudno jest pisac o sobie ale Ty to potrafisz. Tak jak Ci napisalam - jestes Kraina Lagodnosci i taka pozostan!Piekne!
Popieram Sweetye szczere i... bardzo energetyczne, bo takie optymistyczne...
A oto moja sałatka !Dzisiaj serwowałam ją swoim gościom razem z mięsiwem. Po raz kolejny wszyscy byli zachwyceni.
Mozna, można tylko trzeba dodac o wiele więcej mąki bo to ciasto jest bardzo leiste ;)
Ktoś tam wyżej robił z tego ciasta nawet pączki ;D