Lelku placek wyszedł i niezawiodłam sie - rzeczywiscie placek jest wyśmienity. Poza tym wychodzi go dużo....i jest czym obdzielić.Palce lizać !!! POLECAM !!!
Jestem już uzależniona od tego ciasta drożdżowego
.Do tej pory miałam dobre ciasto na pizzę ,ale te jest SUPER PYSZNE
Sylwiu, wystarczyło dolać mniej wody do rondla z sosem. W mniejszej ilości mozna piec w naczyniu żaroodpornym lub w rondlu. Fajnie, że smakowało :))
A ja się dziś głowiłem co na ten upał zrobić na obiadek.... Szkoda, że za późno znalazłem ten przepuis... Ale nic straconego! Wykorzytsam go w najbliższych dniach:) Na razie ląduje w ulubionych:)
Dziękuje za odpowiedz, jutro robię twoje buraczki.
Tak, ja ucieram na tych oczkach co na placki ziemniaczane. A jeśli chodzi o ilość słoików, to nie wiem co odpowiedzieć. W tym roku jeszcze nie robiłam, a z ub. r. niestety nie pamiętam i nigdzie nie zaznaczyłam takiej informacji /przy wielu przepisach już to zapisałam /, a poza tym to też sprawa jak duże są słoiki.
Pyszniutkie. Mi też wyszedł bardzo cieniutki pasek galaretki pośrodku, następnym razem zrobię środkową warstwę z dwóch galaretek. Po drugie spód dałam z ciemnego biszkoptu - wg mnie ładniej się kompnuje (no a gotowy biszkopt skraca czas przygotowania!) ;-) A po trzecie znalazłam galaretki pod nazwą "wiśnia japońska" (nie pamiętam firmy) - pachną nieziemsko i bardziej przypominają smak wiśni niż te tradycyjne. Polecam delicję wszystkim, którzy się jeszcze ine zdecydowali!
Aha, ja użyłam delicji, ale jakoś mi się poprzyklejały do boczków tortownicy i tak średnio wyglądały z obdartą czekoladą. ale na szczęście bylo tak pyszne, że błyskawicznie zniknęło i nie było się już czemu przyglądać!
Alman jeszcze jedno mam pytanie te buraki z chrzanem zetrzeć na tych oczkach co się uciera placki ziemniaczane?
Przepyszny majonezik Mamuniu. Robi sie w mgnieniu oka i jest 100 razy lepszy niz ten ze sklepu. Dziekuje bardzo i pozdrawiam
Marylko...:))) Właśnie miedzy innymi ten argument przemawia za tym, żebyś Polskę odwiedziła latem....:))) W innym wypadku masz szansę 'załapać" się tylko na wiśnie przetworzone....:)))))))))
To moje pierwsze zdjęcie - uczyłam się na tym pysznym placuszku. Polecam!
Rewelacja właśnie robiłam. Już dawno nie jadłam czegoś tak pysznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Buraczki pyszne,
właśnie gotuje się następne trzy kg.Dzięki za przepis i pozdrawiam.
Alu, ja nie wiem gdzie Luciaaa mieszka, ale ja sama nie widzialam wisni juz od ponad 20 lat, bo w Stanach nie ma :(((