Mariniku zrobilam tych ogoraskow, ze ho ho albo i troche wiecej i tak sobie mysle, jak dlugo moge je przetrzymywac ???? Bo wiesz my we dwoje z Charlie'm nie zjemy za wiele a walnelam 4kg do przerobu :):):) Ale sa pyszniutkie, dalam tylko troche mniej cukru i zamiast chili dalam scotch bonne (mam wlasna z ubieglego roku) a jest to duzo bardziej ostre od chili wiec tez troche zmniejszylam porcje ;) ale Charlie mowi ze daja ognia :)))
Ciasto warte wypróbowania! Na razie ląduje w ulubionych. Fajny pomysł z tymi kisielami w biszkopcie! Można robić biszkopty kolorowe i smakowe!
nina, dopiero teraz zobaczyłam Twoje pytanie (niestety ostatnio nie bardzo mam czas na siedzenie przed kompem), ale widzę że sunny przyszła Ci z pomocą, mam nadzieję że ciasto Ci się udało, a co do orzechów to całe idą do ciasta, nie napisałam o dodatkowych orzechach, bo górę każdy może zrobić wg własnego upodobania, pozdrawiam.
Myślę, że zamiast parówek dobre byłyby podsmażone pieczarki. Jest to danie uniwersalne więc można dodać do sosu nawet paprykę kolorową albo fasolkę szparagową wcześniej ugotowaną i pokrojoną na małe kawałeczki. Co kto lubi.
Jeśli zrobisz to nie będziesz żałowała bo jedzonko naprawdę pyszne.Życzę smacznego.
Czemu nie, parówki to nie mięso.
Super!! dzięki wielkie..!
Agusko - lekko podpiec tzn podpiec tak , aby ciasto nie było płynne, czy surowe, ale "złapało" leciutko kolor. W tym przepisie wyglada na ciasto kruche, wiec powinno złapac taki słomkowy( bardzo jasno żółty) kolor. Gapa_1410 pisała w poście wyżej o czasie podpieczenia ciasta, a temperaturę trzeba ustawiać w zalezności od piekarnika - ja mam piekarnik elektryczny i podpiekłabym to ciasto w temp. 160-170 st.
Upiekłam wczoraj mój biszkopcik z masą wiśniową, jest lekki i co ważne mało słodki.Jest po prostu pyszny, szybko znika z talerza.Polecam.
Halo monalotz dzisiaj zrobilam motylka ale z mojego przepisu na biszkopt i krem ,chce ci podziekowac za taki fajny pomysl ,a to on
Wymyśliłam sobie takie danie na dzisiejszy obiad, sosik wyszedł super, dzieci prosiły o dokładkę.Obiad pyszny a co najważniejsze tani i szybciutki w przygotowaniu. Wszystkim bardzo polecam.
Zrobiłem po raz kolejny...pycha. Narazie z gruszek importowanych, ale wyobrażam sobie jaka będzie z gruszek z mojej działki.
JAk tak czytam te kometarze to slinka leci!!!! juz nie moge sie doczekac niedzieli bo na ten dzien zaplanowalam ten napewno pyszny przepisik
Przepyszne!!! Ja najbardziej cenię je za brak cukru w samym cieście ;-))
cieszę się, że ci smakowało. pozdrawiam gorąco ;)