Ciasto jest ok;) rzeczywiście zakalcowate, ale ogólnie smakowało;)
Kamilko bardzo ciekawy przepis, muszę koniecznie wypróbować. Sernik jakoś zawsze mi siada troche i nie ma na to mocnych!! Może tym razem sie uda!!
appetita jestem pod wrażeniem-Twoje drożdżówki wygladają poprostu rewelacyjnie !!!!!!! Pozdrawiam
Kostko, jakich serków w końcu użyłaś?
no to wygląda wyśmienicie
, napewno spróbuję
Przerpraszam, chodziło o fotkę nr 3 gdzie sernik jest po 10 minutach w piekarniku. Konsystencja sernika jest jak ptasie mleczko. Wczoraj go upiekałam i już dziś została go tylko ćwiartka...... :D
Jeżeli chodzi o ser, to kupiłam taki z wiaderka z firmy "Zielona łąka" z Biedronki- serek śmietankowy o smaku waniliowym. Jeżeli chodzi o papier to MUSI być zwykły szmatławiec np. Wyborcza. Musi byc tak dlatego, bo te gazety dobrze chłoną wodę i oddają ją w czasie pieczenia serniczkowi. Dlatego jest taki duży i puszysty. Szczerze mówiąc to gazeta jest w tym przepisie najważniejszym elementem. spójrzcie na zdj. 2.- po 10 minutach już jest puszysty.
Nie to raczej nie o to chodzi
.Przypuszczam ,że oczyszcza organizm z toksyn !
Wczoraj zrobiłam, dziś spróbowałam. Pyszny, delikatny i kawowy. Trochę się bałam czy nie przepalił mi się spód, w czasie pieczenia trochę zalatywało spalenizną, ale nie. Bardzo dobre ciasto, ale następnym razem zwiększę ilość składników, bo dla nas to trochę za mało (tortownica śr.28 cm). Dziękuję bardzo.
Sorki, nie uściślilam w przepisie, ale już jest poprawione. 1 szklanką cukru zasypujemy wiście a 5 łyżek cukru wsypujemy do śmietanki.
Rewelacja! Drożdżówkom ze sklepu mówię stanowcze NIE!
Tak wyglądały w wersji z jagodami a tak w wersji z marmoladą i z morelami Dzięki za przepis i pozdrowiania dla autorki!
Gazeta zmoczona jest po to, żeby się boki sernika nie przypaliły w takiej wysokiej temeperaturze.
A nie lepiej użyć folii aluminiowej, jakoś nie jestem przekonana do gazety. Kiedyś dawno temu do gazety pakowało się śniadanie do pracy i jakoś mnie to zniechęca, pozdrawiam.