W ogóle nic innego nie robię, tylko piekę jagodzianki! Wczoraj była 4 porcja, pożywiło sie juz pół rodziny i mojej i mężowej pracy. Dzisiaj zabrał sporą paczkę na ognisko Bractwa Rycerskiego. W sobotę piekę następne, bo już zamówione. Przepisu nauczyłam się na pamięć!!
Dziękuję wszystkim za wypróbowanie tego przepisu i do usłyszenia w następnym sezonie rabarbarowym. :)))
Tucha - szczerze mówiąc - to nie wiem dlaczego rabarbar Ci zgorzkniał :( Ja też zawsze zostawiam na noc rabarbar zasypany cukrem w metalowej misce. Może to sprawka rabarbaru ?
Till - myślałam,że to są tylko moje odczucia...:))) Rabarbar musi grać pierwsze skrzypce żeby smak ciasta był jedyny w swoim rodzaju. Inne owoce mogą być tylko dodatkiem i według mnie najlepiej z rabarbarem komponują się truskawki...:)))
Zrobiłam czeka na degustacje jak ja wytrzymam żeby nie spróbować?
Ciasteczka pycha, dzieciom strasznie smakują. Znikają bardzo szybciutko. Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Być może są prostsze sposoby przygotowywania wiśni, ale te przygotowane wg mojego przepisu są ,,jędrne", słodkie i nie sa rozciapane. Moze spróbuję prostszej wersji np. takiej jaką podajesz Kluko i wtedy porównam. Pozdrawiam Alicja
No i powiem krótko - bardzo smaczna zapiekanka! Makaron użyłam ugotowany ale na bardzo al-dente - wyszedł miękki i nie rozciapciany. Moja sfora chce jeszcze!!! :D
rozpuścić... w sensie wrzucić do śmietany i juz?
Placek wychodzi bardzo dobrze i smakuje świetnie!!! dzięki za przepis!:-)
Dzięki za oświecenie mnie.
ponownie zrobiłam naleśniki i znowu niebo w gębie-tym razem dodaje zdjęcia:
tak wyglądały na blaszce prosto po wyjęciu z piekarnika:
a tak już na talerzu:
Przepis wydaje sie ciekawy. A jak duze powinny byc te cukinie?
Wlasnie skonczylam piec jagodzianki ,sa super.Wyrabialam w automacie do pieczenia chleba ,wiec pracy mialam naprawde niewiele .Dziekuje za wspanialy przepis
Basiu to może dodasz ten przepis o którym wspominasz!?
Kostko ,ostatnio użyłam tortownicy o średnicy 27 cm.Ale w blaszce też wychdzi, tylko w tortownicy wygląda bardziej elegancko.Pięknie komponuje się ta śmietana na wierzchu.Przyznam Ci, że często daję więcej tej śmietany na wierzch niż w przepisie ,ale to zależy od indywidualnegio gustu.Smacznego !
Chyba też zrobię w sobotę, bo mi smaku narobiłaś na ten serniczek.Wkleję wtedy zdjęcie (jeśli zdążę zrobić.)