W zasadzie miałam wykonać Twoją sałatkę, ale okazało sie, że ona ma byc do obiadu, wobec czego śledzie "poszły pływać" a na ich miejsce wskoczyła biała fasola konserwowa (z puszki), ziemniaki były podawane osobno, więc w sałatce ich nie było, dałam w to miejsce jeszcze jedną warstwę buraczków. Nie smarowałam kazdej warstwy majonezem tylko tak "co drugą". Sałatka wyszła pyszna i razem z sałatką z buraczków konserwowych "królowała" na stole. Dzieki za przepis Piszczałko.
Bardzo się cieszę,że smakowało:) Pozdrawiam
Alu-a ja muszę Ci się podlizać
-bo bardzo podobają mi się Twoje przepisy-są rzeczowe i widać ,że wypróbowane i dają pyszne efekty!!!
Mam bardzo dużo z nich skopiowanych i nie zamierzam przestawać kopiować.Proszę o więcej!Pozdrawiam
Ps.z wisienek równiez skorzystam.....
Serdecznie dziekuje za szybka odpowiedz pozdrawiam!!!!
Alu, rzeczywiście w moim opisie brak konsekwencji...:)))
Napisałam : "do gorącego/wrzącego soku" - miałam na myśli to, że sok nie powinien się gotować ale powinien być doprowadzony prawie do wrzenia. Może powinnam napisać, że prawie wrzący... W praktyce wygląda to tak,że sok nie może "bulgotać" ale tylko "mrugnie" i już go odstawiamy i zlewamy. Trochę namieszałam ale myślę, że już wiadomo o co chodzi... Pozdrawiam :)))
A ile ich mniejwiecej wychodzi z całej porcji?
Do alidab!!!!
Moja droga imienniczko wlasnie robie wisnie wg. twojego przepisu- prosze o wyjasnienie mi czy przed zlaniem soku doprowadzamy wszystko do wrzenia.Piszesz ze wrzacy sok zlewamy do butelek a wczesniej piszesz aby nie dopuscic do zagotowania prosze o wyjasnieni poniewaz nie chcialabym zepsuc tej konfitury SERDECZNIE POZDRAWIAM i czekam na odp!!!! ala.
Sunny, pytaj ile chcesz bardzo się cieszę,że interesujesz się przepisem. 1. Otóż, słoiki gorące wyjmuję odwracam do góry dniem, ażeby się nie poparzyć delikatnie ulewam wodę z garnka, w którym się wekowały, biorę rękawicę i wyciągam słoiki gorące, jak wspomniałam wyżej odwracam do góry dnem,aby dobrze się zawekowały.2. Nie owiajam słoików, wekują się dobrze i nie pękają, trzeba uważać,żeby w garnku z wodą w której są wstawione był "luz " między jednym a drugim słoikiempozdrawiam i powodzenia..acha jeszcze jedna uwaga wiśnie muszą być dobrze dojrzałe
A można jeść bez farszu? Znaczy będą równie pyszne? :)
Wygląda pycha, bardzo lubie ten przepisik i polecam dołożyć do bułki tartej trochę zmielonych orzechów włoskich lub ziół prowansalskich, naprawdę pycha.
Robiłam je już jakiś czas temu i zapomniałam o komentazru. Wyszły pyszne, bardzo nam smakowały, tylko następnym razem zrobię z podwójnej porcji. Dzięki za przepis.
Upiekłam dziś Twój placek i już spróbowałam chociaż jeszcze ciepły. Pyszny, takie placki u mnie w domku lubimy, zwłaszcza moja mama, która bardzo lubi ciasta z makiem. Myślałam, że będzie z nim więcej roboty, a tu w sumie nawet szybko się zrobiło. Dałam do środka konfitury wiśniowe ze sklepu, rodzynki, migdały i orzechy, polałam polewą czekoladową i posypałam orzechami i migdałami. Wyszedł duży i przepyszny. Bardzo dziękuję za przepis i polecam innym.
poprostu pyszne.mojemu mezowi bardzo smakowala.dziekuje za przepisik
Ciekawa odmiana zwyklego schabowego. Mnie bardzo smakowaly:)
poprostu pyszne.dziekuje ci za przepis.
cos wspanialego.